Na początku XXI wieku mieliśmy mieć latające samochody, a tymczasem mieliśmy zamiast tego jedno wielkie zamieszanie ze standardami USB. W kolejnych latach nowego stulecia sytuacja na szczęście się zmieniła. Niestety, wciąż nie mamy latających samochodów, ale przynajmniej nastąpiło uproszczenie w USB – za sprawą USB-C. Wciąż jednak istnieje wiele zagadnień, które warto znać, aby skutecznie przesyłać dane i ładować sprzęt. Jakich? O tym w tym artykule.
Jakie są rodzaje złączy USB?
USB to chyba najpopularniejszy typ złączy na świecie – służy do ładowania sprzętu, przenoszenia danych, czy nawet skomunikowania mikrofonów z komputerem i nagrywania dźwięku. W ostatnich latach zaszło sporo zmian, które umożliwiły stopniowe żegnanie się z bardzo dużym zamieszaniem, jakie wprowadzały przeróżne rodzaje złączy USB. Wszak niegdyś nowe urządzenia mogły używać USB-A lub USB-B, a te z kolei były dostępne jeszcze w wariantach Micro i Mini. Teraz wszystko dąży w dużej mierze do stosowania tylko USB-C (choć oczywiście istnieją pewne wyjątki), aby ujednolicić korzystanie ze sprzętu.
Uporządkujmy to zamieszanie. Zacznę od ery jeszcze sprzed USB-C, gdyż wciąż użytkujemy sporą ilość sprzętu korzystającego z przeróżnych rodzajów USB, a i w nowych urządzeniach zdarza się, że zastosowanie innego standardu niż USB-C jest bardziej praktyczne.
Rodzaj a standard złącza
Poprzez rodzaj można określić, jaki kształt ma dane złącze lub gniazdo. I tak obecnie istnieją standardy:
- USB-A
- USB-B
- Micro USB-A
- Micro USB-B
- Mini USB-A
- Mini USB-B
- USB-C

Różne rodzaje złączy USB – od lewej: USB Mini B, USB-A, USB-C i USB Micro-B (dla standardu 3.1 – budowa Micro USB różni się w zależności od generacji USB).
Jako standard można rozumieć to, z jaką prędkością może przesyłać dane wybrany rodzaj USB. Tutaj warto pamiętać o jednej kluczowej rzeczy – USB-C nie musi wcale oznaczać od razu maksymalnej wydajności (choć ze względu na istniejące standardy złącze USB-C będzie zapewniało prędkość równą lub wyższą USB-A, co jednym słowem oznacza, że nie ma USB-A szybszego od USB-C). Złącza USB-C dostępne są z różnymi standardami i trzeba na nie konkretnie zwracać uwagę, jeśli chce się uzyskać maksymalnie szybki przesył danych.
|
USB 1.0 Prędkość: |
USB 2.0 Prędkość: |
USB 3.1 Gen 1 (wcześniej określane też USB 3.0) |
USB 3.1 Gen 2 |
USB 3.2 Prędkość: 20 gbps |
USB 4.0* Prędkość: 40 gbps |
|
USB-A |
USB-A |
USB-A |
USB-A |
USB-C |
USB-C |
|
USB-B |
USB-B |
USB-B |
USB-C |
||
|
Mini USB-A, Mini USB-B |
Mini USB-A, Mini USB-B |
USB Mini-B |
|||
|
Micro USB-A, Micro USB-B |
Micro USB-A, Micro USB-B |
USB Micro-B |
* USB 4.0 jest dostępne tylko poprzez Thunderbolt. Więcej na temat tego standardu znajdziesz w osobnym artykule.
Wielu użytkowników elektroniki kojarzy USB-C z najszybszym możliwym transferem. Jak widać na przykładzie powyższej tabeli to błąd, gdyż samo USB-C jest obecnie dostępne w 3 różnych wariantach prędkości, a do tego dochodzi USB-A 3.1 Gen 2, które może równać się USB-C. Dlatego przy wyborze sprzętu czy okablowania zwróć najpierw uwagę na rodzaj złącza, a następnie na obsługiwane przez nie standardy, tak aby zachować pełną zgodność.
Jeśli jednak Twój komputer ma przykładowo złącze USB-C 3.1 Gen 2, a pendrive USB-C 3.2, to wciąż możesz połączyć ze sobą te sprzęty. Jednakże przesył danych będzie następował z maksymalną prędkością niższego standardu – a więc z USB-C 3.1 Gen 2, czyli 10 gbps (zamiast 20 gbps dostępnego w USB 3.2). Jeśli jednak korzystasz z komputera tylko z USB-A, a masz pendrive USB-C, to musisz skorzystać ze specjalnego adaptera lub kabla z odpowiednimi złączami, niezależnie od obsługiwanego przez obydwa interfejsy USB standardu.
Ładowanie urządzeń a rodzaj i standard USB
Kable USB umożliwiają ładowanie urządzeń – dotyczy to tak samo USB-A, USB-B, jak i USB-C. Podobnie jak w przypadku przesyłu danych w najnowszych urządzeniach korzysta się głównie z USB-C, ale wciąż możecie spotkać się z wieloma sytuacjami, gdy sięgniecie po starsze rodzaje złączy.
Zasadniczo, aby naładować dane urządzenie, wystarczy podłączyć pasujące do siebie kable i gotowe. Jednakże nie wszystkie kable umożliwiają ładowanie z maksymalną wydajnością. Producenci ładowarek chwalą się tym, jak ich urządzenia umożliwiają błyskawiczne ładowanie. Trzeba jednak spełnić pewne warunki, żeby móc cieszyć się błyskawicznie naładowaną elektroniką.

Chociaż powerbank Xtorm Fuel posiada 2 wyjścia USB-C, to obydwa umożliwiają ładowanie z różną mocą (prędkością) – 20 W i 18 W. Do tego jeszcze dochodzi USB-A 18 W. Co to oznacza?
Ponownie jak w przypadku prędkości przesyłu, nie wystarczy skorzystać po prostu z USB-C, aby każdorazowo dać sobie najszybsze możliwe ładowanie. Dany adapter ładowania lub powerbank musi posiadać złącza zgodne z technologią PD (USB-C), a do tego potrzeba jeszcze mieć kabel, mogący obsłużyć szybkie prędkości ładowania. Wynika to z faktu, że PD umożliwia dostarczanie większej mocy i napięcia, tak aby sprawniej zasilić sprzęt. Co oznacza owe „większej”? To już jest uzależnione od wersji PD i złącza.
|
Wersja PD |
Moc |
Napięcie |
Maks. Prąd |
|
Standardowe ładowanie USB |
12 W |
5 V |
500 mA, 900 mA do 2,4 A |
|
USB-C 1.2 |
15 W |
5 V |
3 A |
|
USB PD 2.0 |
Do 100 W |
5/9/12/15/20 V |
3A, 5A |
|
PD 3.0 |
Do 100 W |
5/9/15/20 V z PPS |
3A, 5A |
|
PD 3.1 |
Do 240 W |
Wspiera wszystkie powyższe |
Maks. 10 A |
Co jednak ważne, nie wystarczy skorzystać z ładowarki z USB PD 3.0, aby automatycznie móc ładować urządzenia z mocą 100 W (i to nawet wtedy, gdy zastosuje się odpowiedni kabel). Otóż wszystko rozbija się o to, jaką moc i napięcie oferuje dana ładowarka czy powerbank na wyjściu odpowiedniego złącza. Ale zgodność z daną wersją PD nie dotyczy wyłącznie prędkości ładowania. Przykładowo PD 3.0 oferuje funkcję PPS, która umożliwia bardzo precyzyjną kontrolę napięcia i zapewnia lepszą komunikację pomiędzy urządzeniami, tak aby ładować jeszcze wydajniej i ograniczać nagrzewanie się sprzętu. Tak więc nawet jeśli nie skorzystasz z pełnej prędkości ładowania PD 3.0, to wciąż będzie Ci dawał spore korzyści w porównaniu do niższych standardów.

Xtorm Ultra to ładowarka obsługują moc 100 W, a więc umożliwiająca zasilanie nawet laptopów. Przy doborze urządzeń ładujących trzeba bacznie zwracać uwagę na moc, gdyż do zasilania bardziej wymagających urządzeń nie wystarczy każde USB-C.

Nawet przy doborze takich akcesoriów jak adapter USB należy zwracać uwagę na obsługiwane moc i napięcie, tak aby zapewnić sobie odpowiednią wydajność zasilania.

Także kabel musi obsługiwać odpowiednie standardy, moc czy napięcie, aby wykorzystać pełną wydajność w czasie ładowania. Przykładowo powyższy kabel Xtorm obsługuje szybkie ładowanie 60 W.

Jeśli chcesz skorzystać z transferu udostępnianego przez USB 3.2 Gen 2×2 i mocy ładowania 100 W potrzebujesz odpowiedniego kabla, takiego jak np. powyższy Mathorn.
Przesyłanie danych a ładowanie i długość kabla
Nie każdy, kto korzysta z kabli USB, zdaje sobie sprawę, iż nie każdy przewód zapewni równocześnie możliwość przesyłu danych i ładowania. Część z nich umożliwia wyłącznie naładowanie sprzętu, a część do tego dodaje funkcję transferu danych. Trzeba o tym pamiętać przy wyborze okablowania, aby nie doszło do rozczarowania. Warto też pamiętać o tym, że prędkość przesyłu danych może być ograniczona przy bardzo długich kablach. Dlatego właśnie w celu zapewnienia sobie maksymalnej wydajności należy zadbać o dobór odpowiedniego okablowania, które umożliwia utrzymanie wysokie transferu nawet przy długości 5 m. Jest to kluczowe np. w tetheringu.

Kabel Mathorn MTC-510 umożliwia przesyłanie danych z prędkością powyżej 1000 MB/s na długości nawet 5 m.
Podsumowanie
Mam nadzieję, że teraz uda Ci się łatwo okiełznać USB i wykorzystać maksimum możliwości swojego sprzętu. Najważniejsze pamiętać, że kształt złącza, prędkość przesyłania danych i ładowania to trzy różne sprawy, które należy brać pod uwagę przy zakupie sprzętu i akcesoriów. Zajrzyj do pozostałych naszych artykułów dotyczących okablowania czy złączy. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania dotyczące USB, to podziel się nimi w komentarzu – z chęcią pomogę.
Baterie Mathorn (nie tylko) w podróży czyli zasilaj aparat bez ładowarki

Jeden komentarz
XI wiek?