izmir escort izmir escort izmir escort

Porównanie aż 7 lornetek turystycznych – terenowy test na mazurskich szlakach

6

Majówka to idealny moment na małą wycieczkę lub spacer do lasu. Miłośnicy podglądania przyrody będą mogli odkurzyć swój sprzęt optyczny albo rozejrzeć się za nowym. Wszyscy czołowi producenci lornetek mają w swojej ofercie tego rodzaju sprzęt, a więc mamy w czym wybierać. Na jakie modele lornetek warto zwrócić uwagę? Jeśli szukasz małej, lekkiej lornetki na piesze wędrówki, lubisz krajoznawcze wycieczki a dziką przyrodę chcesz obserwować z bliska – tutaj dowiesz się, na jaki model warto postawić!

Testowany sprzęt

W takich przedwiosennych okolicznościach przyrody postanowiliśmy wybrać się na mazurską włóczęgę. Odwiedziliśmy m.in. Rezerwat Piłackie Wzgórza, zwalony most w Kruklankach i kwaterę polową Himmlera „Hochwald” (Wysoki Las). Jak zawsze dobra lornetka potrafi być świetnym towarzyszem wyjazdów krajoznawczych, przydaje się do podglądania przyrody i ciekawostek historycznych, jakie na tym terenie pozostawili Niemcy.

Lutowe przebiśniegi na Mazurach.

Tym razem “na warsztat” wzięliśmy kilka modeli lornetek o popularnych turystycznych powiększeniach od 8 do 10 razy. W zestawieniu znalazły się produkty z różnych półek cenowych, tak aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Zakładając, że ma być to sprzęt mobilny, starałem się dobierać lornetki zwracając uwagę na ich wagę i gabaryty. Z tego powodu mamy kilka naprawdę kompaktowych propozycji w poniższym zestawieniu. Lista wszystkich modeli w kolejności od najtańszych do najdroższych:

  1. Delta Optical Discovery 8×40
  2. Olympus DPS I 10×50
  3. Praktica Avro 10×42
  4. Delta Optical Forest II 10×50
  5. Nikon PROSTAFF 7S 8×30
  6. Canon 8×25 IS
  7. Nikon MONARCH 7 8×30

Wrażenia użytkownika

Poniższy przegląd nie jest testem sensu stricto, nie używam profesjonalnej aparatury pomiarowej, aby móc zmierzyć transmisję światła lub procentowe zaciemnienie rogów. Bardziej opisuję wrażenia związane z użytkowaniem lornetek, ich ergonomią i jakością optyczną. Proszę mieć na uwadze, że głównym instrumentem pomiarowym są moje oczy, więc ocena zawsze będzie nieco subiektywna. Niemniej podczas mojej pracy miałem okazje patrzeć już przez dużą ilość sprzętu optycznego, poznać branżę i nabyć w związku z tym pewnego doświadczenia odnośnie sprzętu optycznego i wartością chciałbym podzielić się z Tobą.

Zwalony most kolejowy w Kruklankach.

Lornetka Delta Optical Discovery 8×40

to świetny przykład na to, że w niskiej cenie oscylującej w granicach 220 zł da się zbudować sensowny instrument optyczny. Prosta, sprawdzona porropryzmatyczna konstrukcja rodzimego producenta z Mińska Mazowieckiego może zaskoczyć. Duże pole widzenia wynoszące 8,2 stopnia oraz wypełnienie azotem nie są standardem w tej klasie sprzętu. Obraz jest klarowny i dobrze korygowany w całym polu widzenia. Aberracja chromatyczna jak na tę cenę sprzętu naprawdę nie daje się we znaki. Spasowanie niektórych plastików mogło by być lepsze, lecz same materiały użyte do produkcji są dobrej jakości a aluminiowa konstrukcja sprawia solidne wrażenie. Gumowe wykończenia i tworzywo, jakim pokryta jest lornetka również na plus, przyjemne w dotyku, zwiększają też pewność chwytu. Wymiary [mm]: 180 x 140 x 65 Waga [g]: 742. W zestawie oczywiście znajdziemy dekielki, pokrowiec, pasek i chusteczkę do optyki. Warto zauważyć, że akurat tu producent zaoszczędził. Pokrowiec jest dość przeciętnej jakości a pasek bardzo wąski, niemniej przy tej cenie ciągle trudno narzekać.

Zobacz inne modele lornetek Delta Optical>>>

Olympus DPS I 10×50

Lornetki Olympusa serii DPS zawsze uważałem za bardzo dobre pomimo ich niewygórowanej ceny.  Klasyczne porropryzmaty są tanie w produkcji i dobre optycznie.  Jedna z moich ulubionych to właśnie DPS I 7×35. Ma świetne pole widzenia 9,3 stopnia, szerzej opisana w artykule Lornetki Olympusa w praktyce. Tak jak inne modele z wspomnianej rodziny taki i DPS I 10×50 został wykonany starannie. Całość konstrukcji zalana jest gumą a sprzęt sprawia dość pancerne wrażenie. Generalnie preferuję lornetki z mniejszym powiększeniem ze względu na większe pole widzenia, lecz tutaj otrzymujemy kąt widzenia 6,5 stopnia, więc obserwacje można prowadzić wygodnie bez wrażenia patrzenia przez “dziurkę od klucza”.

Obraz w okularze jest klarowny i ostry. Olympus, jak na tę klasę sprzętu, dobrze radzi sobie z aberracją. Oczywiście na bardzo kontrastowych elementach obrazu jest ona widoczna, lecz nie można powiedzieć by była bardziej uciążliwa niż w przypadku konkurencyjnych konstrukcji. Producent w tym wypadku nie zdecydował się na wypełnienie lornetki gazem. Warto wspomnieć, że po zarejestrowaniu produktu na stronie producenta dostajemy 25 letnią gwarancje. Wymiary [mm]: 191 x 178 x 63 Waga: [g]:855. W zestawie oczywiście znajdziemy dekielki, pokrowiec, pasek, który także mógłby być szerszy.

Zobacz inne modele lornetek Olympusa>>>

Praktica Avro 10×42

Niemiecka Praktica nad Wisłą bardziej kojarzona jest z aparatami analogowymi z poprzedniej epoki niż ze współczesnym sprzętem optycznym. W 1990 dresdeńska marka została przejęta przez inny wschodnio-niemiecki kombinat Pentacon i dziś stanowi jeden z brandów producenta. Zobaczmy, co prezentuje sobą  Avro 10X42. Jest to w zasadzie najwyższy model lornetek dachowych w ofercie producenta a mimo to przy cenie oscylującej w granicach 470 zł stanowi jedną z tańszych propozycji wśród innych markowych producentów w tym segmencie.

Zacznijmy więc od plusów: wykonanie, jakość materiałów, mechanika sprawiają, że gdy weźmiemy Avro do ręki, mamy wrażenie jakbyśmy obcowali ze sprzętem z wyższej półki. Lornetka dzięki wycięciom pod kciuki i przyjemnemu wykończeniu świetnie leży w dłoni i jest wygodna. Pokrętła ostrości i korekcji dioptrii są metalowe i działają z przyjemnym oporem. W zestawie znajdziemy dobrej jakości sztywny pokrowiec, szeroki pasek (w końcu:) ) i oczywiście zaślepki. Lornetka jest uszczelniona i wypełniona azotem, a od producenta dostajemy 25 lat gwarancji. Jak do tej pory świetnie, a jaki obraz znajdziemy w okularze? Moim zdaniem przeciętny, kontrast mógłby być lepszy, we znaki daje się spora aberracja.  Na plus na pewno należy zaliczyć spory kąt widzenia 6,3 stopnia, przez co obserwacje prowadzi się wygodnie. Wymiary [mm]: 143x128x54 Waga [g]: 647.

Podsumowując: czy Avro 10X42 to udany model? Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że przy tym budżecie trudno było uniknąć kompromisów. Z jednej strony świetna jakość wykonania, dobry kąt widzenia, 25 lat gwarancji, z drugiej przeciętna ostrość i spora aberracja. Przy cenie 470 zł sądzę, że można sporo  Praktice wybaczyć i jeśli ktoś szuka przystępnej cenowo, lekkiej, uszczelnionej lornetki dachowej to może rozważyć zakup tego modelu.

Zobacz inne modele lornetek Praktica>>>

Delta Optical Forest II 10×50

Forest II 10X50 to kolejna propozycja rodzimego producenta. Lornetka już swoja nazwą sugeruje nam przeznaczenie. Leśne wycieczki, obserwacje ptaków na bagnach i w deszczu nie będą dla niej problemem. Forest jest wodoodporny i może wytrzymać zanurzenie w wodzie przez 3 minuty, do głębokości 1 metra, a wypełnienie konstrukcji azotem zapobiega zaparowaniu obiektywów. Wiele testów i opinii użytkowników wskazuje na to, że nie są to puste deklaracje a Forest wypada w testach odporności często lepiej niż sporo droższe konstrukcje. Obudowa sprawia wrażenie bardzo solidnej, w zasadzie całość konstrukcji oblana jest zieloną gumą. Dość słabo Forest wypada jeśli chodzi o kąt widzenia, deklarowana wartość 5,4 stopnia mogła by być lepsza. Warto jednak zauważyć, że obraz jest ostry, jasny i kontrastowy w zasadzie w całości obserwowanego pola, aberracja jest dobrze korygowana, zwłaszcza w centrum, gorzej jest na brzegu. Duża średnica obiektywów pozwala nam na prowadzenie owocnych obserwacji także po zmierzchu. W cenie poniżej 600 zł Forest II 10X50 wydaje się być solidną propozycją dla fanów leśnego survivalu i nie tylko. Wymiary [mm]: 165 x 133 x 60 Waga [g]: 870. Kupujący dostaje w zestawie dekielki na obiektywy, łączony dekielek na okulary, dobrej jakości szeroki pasek oraz sztywne etui z własnym paskiem.

Zobacz inne modele lornetek Delta Optical>>>

Nikon PROSTAFF 7S 8×30

to kompaktowy i zgrabny instrument optyczny, który chętnie zabierzemy ze sobą na wycieczkę. Waga wynosi jedynie 415 gramów a wymiary to 119 x 123 X 49mm, co sprawia że mały Nikon bez problemu mieści się w jednej dłoni. Ważniejsze, że niewielkie gabaryty nie wpłynęły negatywnie na jakość zastosowanej optyki. Obraz jest jasny, ostry, aberracje niewielkie w zasadzie w całym polu widzenia. Największym minusem jest niewielkie jak na “ósemkę” pole widzenia wynoszące 6,5 stopnia, tak więc wydaje się, że producent celowo zdecydował się na takie zawężenie pola aby łatwiej zapanować nad innymi wadami optycznymi co, trzeba przyznać, udało się bardzo dobrze. Obudowa praktycznie w całości jest pokryta przyjemną w dotyku gumą. Osobiście przypomina ona mi nikonowską gumę stosowaną w lustrzankach japońskiego producenta. Całość została uszczelniona, wypełniona azotem i wytrzymuje zanurzenie do 1 metra.  Prostaff 7S 8X30 to lornetka dachowa, w cenie ok 750 zł, dobrze wykonana i sensowna optycznie. Myślę, ze jest jedną z lepszych propozycji wśród niewielkich lornetek dachowych do 1000 złotych. Zwłaszcza, że dostajemy 10 letnią gwarancje producenta. W zestawie otrzymamy pokrowiec, pasek na szyję i osłony obiektywów.

Porównanie wielkości lornetek Nikon Prostaff 7s 8X30 i Praktica Avro 10X42

Zobacz inne modele lornetek Nikon >>>

Canon 8×25 IS

to kolejna kompaktowa propozycja w tym zestawieniu. Konstrukcyjnie jest to młodszy brat testowanego w artykule o lornetach astronomicznych Canona 15X50 All Weather. W tym przypadku sprzęt nie jest jednak uszczelniony a korpus wykonano z twardego plastiku a nie z gumy. Mimo iż jest to lornetka porropryzmatyczna, jej konstrukcja odbiega od klasycznych rozwiązań. Obiektywy są złączone w jeden blok, do którego niejako doczepione są okulary, których rozstaw można oczywiście regulować. Najważniejszą cechą, która wyróżnia Canona od innych lornetek z tego zestawienia to obecność stabilizacji obrazu. Trzeba przyznać, że zasilany jedna baterią CR123A moduł działa naprawdę dobrze sprawiając, że patrzenie przez Canona to prawdziwa przyjemność. Stabilizacje włącza się dużym przyciskiem na obudowie, działa ona dopóki trzymamy palec na guziku sygnalizując to zieloną diodą. Widok przed naszymi oczami przyjemnie “pływa” i jest bardzo stabilny nawet podczas śledzenia obiektów, np ptaków. Obraz jest bardzo dobrej jakości, kontrastowy, z ładnie odwzorowanymi kolorami. Na ostrość także nie możemy narzekać, zarówno w centrum jak i na brzegu. Tak jak w przypadku Prostaffa 7S  pole widzenia nie jest imponujące i wynosi 6,6 stopnia. Wymiary [mm]: 137.7 x 119.7 x 61.2 Waga [g]: 490. W zestawie kupujący otrzyma pasek na szyje, zaślepki, pokrowiec i baterie CR123A.

Zobacz inne modele lornetek Canon >>>

Nikon MONARCH 7 8×30

z wyglądu do złudzenia przypomina Prostaffa 7s 8X30 jednak w cenie ok. 1399 zł. Co więc dostajemy za dodatkowe 700 złotych?

Przede wszystkim dużo większe pole widzenia wynoszące 8,3 stopnia, co przy tych parametrach jest świetną wartością. Każdy kto raz spojrzy przez lornetkę z dużym polem na pewno doceni wygodę obserwacji z tym związaną. Poza tym w przypadku Monarcha w zasadzie nie ma do czego się przyczepić. Praktycznie wszystkie wady optyczne są dobrze korygowane, obraz jest jasny i ostry, kolory żywe i kontrastowe. Od tańszego brata Monarch różni się nieco rodzajem gumy, który został oblany korpus. Wydaje się ona bardziej miękka i mniej śliska. Zaślepki obiektywów są na stałe przymocowane do korpusu przez co raczej trudno byłoby je zgubić. Dla wielu plusem na korzyść Monarcha będzie gniazdo do zamocowania statywu, którego brak w Prostaffie. Wymiary [mm]: 119x123x48 Waga [g]: 435 czyli minimalnie więcej niż w przypadku Prostaffa. Całość została uszczelniona, wypełniona azotem i wytrzymuje zanurzenie do 1 metra.  Tak jak w przypadku innych lornetek producent udziela w tym przypadku 10 letniej gwarancji. W zestawie otrzymamy pokrowiec, pasek na szyję, osłony obiektywów.

Zobacz inne modele lornetek Nikon>>>

Podsumowanie

Na zakończenie pragnąłbym dodać, że lornetka może być świetnym towarzyszem codziennych wędrówek i wypadów na rower. Pozwala dostrzec bogactwo otaczającej nas przyrody i podglądać zwierzęta, które trudno obserwować “nieuzbrojonym” okiem. Warto pamiętać też, że żaden test czy artykuł nie zastąpi osobistego doświadczenia. Zanim kupisz wymarzoną lornetkę, przetestuj ją osobiście. Sprawdź jak leży w ręku, czy osłony okularów lornetki i wysokość punktu ocznego (jeśli nosisz okulary korekcyjne) Ci odpowiadają. Czy pole widzenia i powiększenia Ci pasuje? Czasem naczytamy się w internecie i na tej podstawie zamawiamy sprzęt, który w realnym użytkowaniu sprawdza się średnio. Często porostu nie mieliśmy pojęcia, jak patrzy się przez lornetkę z siedmiokrotnym powiększeniem a jak przez inną z powiedzmy dwudziestokrotnym i do końca nie wiemy, czego się spodziewać. Dobrą okazją do przetestowania sprzętu przed kupnem są np. coroczne lornetkowe zloty Optyczne.pl gdzie znajdziemy wystawców i sprzęt każdej wiodącej marki. Lornetki można też obejrzeć i sprawdzić przed kupnem w naszych stacjonarnych salonach Cyfrowe.pl. 

Podziel się.

O Autorze

Konrad Wysocki

Na co dzień zajmuje się fotoreportażem, fotografią produktową, obsługą eventów. Absolwent Sopockich Szkół Fotografii WFH. Z zamiłowania i wykształcenia geograf. W Cyfrowe.pl zajmuje się sprzętem optycznym.

6 komentarzy

  1. Avatar

    Kusi mnie zakup Praktica avro 10×42. Czy ktoś używał tej lornety i co o niej sądzi . A może za 500 zł poleci coś innego

    • Konrad Wysocki
      Konrad Wysocki w

      Dołożyłbym raczej do Delty Forest 10×50 II. Nie grzeszy ona polem widzenia ale optycznie jest sporo lepsza od Avro.

  2. Avatar

    Dzięki za ciekawy wpis. Szukam lornetki o zastosowaniach turystycznych i nigdzie nie znalazłem informacji na następujący temat – starczowzroczność – wada okaz “plus” do bliży – czy wymaga korygowania w okularze? Większość lornetek ma korektę prawego oka, ja mam zdecydowanie dominujące lewe – czy muszę mieć lornetkę z korektą obu okularów? Z góry dziękuję za jakieś ukierunkowanie!

    • Konrad Wysocki
      Konrad Wysocki w

      Również nosze okulary ale u mnie to jeszcze inny temat gdyż mam astygmatyzm. Tego w lornetce nie da się skorygować więc w zasadzie aby mieć pełna ostrość obrazu muszę prowadzić obserwacje w okularach.
      Biorąc pod uwagę to, że sporo lornetek ma dość wysoko punkt oczny(czyli odległość w jakiej może być nasza źrenica aby objąć całe pole widzenia okularu) nie jest to duży problem, no ale wiadomo wygodniej bez okularów gdyż można ograniczyć wpadnie światła od boku.
      Co do Pana pytania to nie ma potrzeby aby obydwa okulary były korygowane. Jeśli mamy”zwykłą” wadę wzroku, plus lub minus(nie ma większego znaczenia na którym oku) to najpierw patrzymy przez lornetkę tylko lewym okiem i wyostrzamy na jakiś obiekt. Gdy uznamy, że jest ok zamykamy lewe oko i otwieramy prawe. Przy wadzie wzroku obraz najprawdopodobniej będzie nieostry. Patrząc tylko prawym okiem zamiast znów wyostrzać pokrętłem na lornetce, używamy korekty diopotrii na prawym tubusie do momentu gdy obraz będzie ostry. Potem patrzymy już normalnie obydwoma oczyma i sprawdzamy czy jest ok, ewentualnie jeszcze poprawiamy korektę na prawym tubusie i tyle. Warto jedynie sprawdzić jaki zakres korekcji jest dostępny w danym modelu lornetki i czy jest wystarczający dla naszej wady wzroku.

  3. Avatar

    lornetka przydaje się w naprawdę wielu miejscach, polecam zabierać ze sobą możliwie jak najczęściej, bo nie wiadomo, co zaobserwujesz i jakie niespodzianki czekają :)

Zostaw komentarz

izmir escort