Czyszczenie matrycy – przegląd środków i możliwości

0

Zmieniając obiektywy możesz spotkać się z sytuacją, że na zdjęciu pojawi się niemile widziany paproch. Brudna matryca może zniszczyć nasze zdjęcie. Wiadomo, że lepiej zapobiegać niż leczyć, ale jeżeli już do tego dojdzie, zobacz, co możesz zrobić w takiej sytuacji.

Praktycznie każdy aparat z wymienną optyką jest wyposażony w filtr ultradźwiękowy ,”strzepujący” pyłki z matrycy. W aparatach bezlusterkowych musi on działać nad wyraz skutecznie, gdyż nie mamy żadnej dodatkowej mechanicznej ochrony przed sensorem. W przypadku lustrzanek dostępu do niego chroni dodatkowo lustro – gorzej, gdy mechanizm lustra sam zacznie “chlapać” na matrycę. W większości przypadków jest on na tyle skuteczny, że przy użytkowaniu aparatu w warunkach “niezapylonych” nie powinniśmy odczuwać niedogodności spowodowanych brudną matrycą. Niestety w przypadku, gdy zabrudzenia okażą się większe, niezbędne staje się czyszczenie.

Zanim zaczniesz czyścić matrycę, pamiętaj – to część elektroniczna, z którą należy obchodzić się niezwykle delikatnie. Jeden fałszywy ruch może spowodować, iż uszkodzimy ją na trwałe. Jeżeli nie chcesz ryzykować bądź nie czujesz się na siłach, aby samodzielnie dokonać czyszczenia – przekaż swój aparat naszym serwisantom z Cyfrowe.pl, którzy zostali przeszkoleni przez autoryzowane serwisy, w jaki sposób należy robić to bezpiecznie. Sprawdź też, co dodatkowo mogą Ci zaproponować w ich cenniku.

Podstawowym sposobem, który sprawdza się bez problemu, ponieważ nie wymaga dużej ingerencji, to przedmuchanie matrycy za pomocą gruszki. Osobiście korzystam z gruszki Camgloss Blower Tornado – przy niewielkich gabarytach zapewnia uzyskanie odpowiedniego ciśnienia, które pozwoli na zdmuchniecie większości pyłków. Sporo osób zaopatruje się w podobne gruszki w aptece. Pamiętać należy, żeby koniecznie zakupić taką w wersji bez talku i z miękkim końcem.

Czyszczenie matrycy wymaga przygotowania aparatu. Przed rozpoczęciem operacji pamiętaj, aby naładować w pełni baterię swojego aparatu (aby uniknąć niespodziewanego zamknięcia się migawki). W momencie, gdy masz bezpośredni dostęp do sensora, z odległości około 2 cm zacznij dmuchać gruszką. Korpus trzymaj tak, aby bagnet był skierowany do dołu (grawitacja pomoże pozbyć się pyłków). Warto skupić się na rogach i krawędziach, w których szczególnie lubi się zbierać brud.

Ciekawym rozwiązaniem są mini odkurzacze od firmy Green Clean, które zamiast wdmuchiwać powietrze w kierunku sensora – zasysają je. Minimalizuje to rozprzestrzenianie się pyłów w komorze lustra. Aby z nich korzystać, niezbędny jest specjalny zbiornik z gazem pod ciśnieniem.

W ŻADNYM WYPADKU nie przedmuchuj matrycy przy użyciu sprężonego powietrza. Jest ono zbyt zimne i przy nieodpowiednim kącie może wylecieć z rurki zimny płyn, który potrafi uszkodzić filtr dolnoprzepustowy lub nawet samą matrycę.

W przypadku gdy przedmuchanie nie pomoże, pozostaje Ci tzw. czyszczenie na mokro. Ten sposób przeznaczony jest dla doświadczonych użytkowników, dysponujących pewną ręką. Staraj się stosować go tylko w absolutnej ostateczności. Zestaw taki zawiera szpatułki dostosowane do wielkości fizycznej matrycy, służące do czyszczenia na sucho i mokro. W przypadku bardzo popularnej marki ROTIN należy pamiętać, że jedynie zestaw typ E nadaje się do czyszczenia sensorów pełnoklatkowych.

Bardzo ważne jest, abyś przestrzegał krok po kroku procedury, jaką przedstawia producent. Po włożeniu naładowanej baterii, ewentualnym podniesieniu lustra i otwarciu migawki bardzo delikatnie przetrzyj sensor najpierw na mokro, potem na sucho. Pamiętaj, aby robić to tylko w jednym kierunku i tylko 1 raz na każdą stronę szpatułki. Procedura może wydawać się banalna, ale przy jej wykonywaniu trzeba zachować maksymalną ostrożność. Łatwo można uszkodzić matrycę, więc robisz to na własną rękę – nie ponosimy odpowiedzialności za uszkodzenie sensora w przypadku samodzielnego czyszczenia.

Mając lustrzankę pamiętaj również o “przedmuchaniu” komory lustra, gdzie znajduje się matówka – pyłki w wizjerze potrafią uprzykrzyć kadrowanie. Czystych zdjęć bez plam życzę :)

Podziel się.

O Autorze

Paweł Ostęp

Doradca klienta w branży foto od kilku lat. Zwolennik fotograficznego minimalizmu - zarówno w kwestii sprzętu jak i kadru. Zadeklarowany miłośnik Kaukazu.

Zostaw komentarz

izmir escort