But first, let me take a selfie – czyli czym zrobić dobry autoportret i nie tylko?

0

W życiu wielu fotografów nadchodzi dzień, w którym oglądając rodzinne albumy, odkrywają szokującą prawdę: nie ma ich na prawie żadnym zdjęciu, a jedyne autoportrety to odbicia w lustrze z aparatem! Szewc nie musi jednak chodzić bez butów. Z pomocą  przychodzą akcesoria pozwalające na robienie autoportretów a także zdjęć grupowych, na których znajdzie się również sam fotograf. W co warto się wyposażyć, aby być zarówno autorem, jak i bohaterem zdjęć?

Dla kogo statyw?

Statyw to najlepszy przyjaciel fotografa. Pomocny jest w wielu sytuacjach, a jedną z nich jest właśnie wykonywanie autoportretów lub zdjęć grupowych. W zasadzie wystarczy umieścić  na nim aparat, ustawić ostrość w miejscu, gdzie będziemy stać, włączyć samowyzwalacz z opóźnieniem i…zdjęcie gotowe.

Wybór statywów jest duży zarówno wśród modeli amatorskich, jak i profesjonalnych. Decydując się na zakup, powinniśmy odpowiedzieć sobie na dwa pytania:

  • Czy będziemy korzystać z niego w plenerze, czy raczej w studio?
  • Jaki sprzęt na nim zamocujemy?

Maksymalny udźwig amatorskich statywów nie przekracza 1-2kg, ponieważ same są dosyć lekkie i zbudowane częściowo lub w całości z plastiku. Warto jednak wiedzieć, że waga przeciętnego, prostego aparatu kompaktowego to ok. 200-300g. Amatorska lustrzanka z obiektywem 18-55 mm będzie ważyła ok. 800 g, zaś z teleobiektywem 70-300 mm około 1 kg. Statywy, nawet te najtańsze, powinny więc dobrze sobie radzić w większości sytuacji.

Godnymi polecenia, lekkimi i niedrogimi modelami są: Velbon EX-Macro oraz Manfrotto COMPACT ACTION. Dla osób fotografujących kompaktami lub smartfonami istnieje również duży wybór “kieszonkowych” modeli jak Manfrotto MNMTPIXI-RD.

statyw selfie

Statywy profesjonalne są bardziej stabilne. Posiadają również bardziej precyzyjne mechanizmy zatrzaskowe nóg oraz możliwość zmiany głowic, co ułatwia kadrowanie i pozwala na używanie ich do aparatów o większym ciężarze, od 2 do 10 kg. Kupując profesjonalny statyw, zwróć uwagę na topowy model Manfrotto MT190CXPRO3 z tworzywa węglowego lub nieco nieco tańszy Manfrotto MK190XPRO4 z aluminium. 

statyw_manfrotto_mt190cxpro3

Zdalne wyzwalanie migawki. Wężyk spustowy, pilot IR, czy wyzwalacz radiowy?

Wykonywanie autoportretów z pomocą statywu i samowyzwalacza nie jest trudne, czasem jednak bywa męczące, zwłaszcza przy wykonywaniu większej ilości zdjęć. Na szczęście są sposoby, by uniknąć sytuacji, w których fotograf toczy nierówną walkę z czasem, by po naciśnięciu spustu migawki zdążyć dobiec na miejsce, poprawić ubranie i jeszcze uśmiechnąć się do obiektywu. Wygodne, zdalne uruchamianie migawki jest możliwe dzięki wężykom spustowym oraz pilotom.

Wężyki są niezwykle skuteczne i bezproblemowe – obsługują tryb zdjęć seryjnych, nie wymagają zasilania bateriami i pozwalają na wykonywanie zdjęć zza aparatu. Problem może stanowić jedynie fakt, że działają tylko na długości kabla. Ich ceny zaczynają się już od 15 złotych dla większości marek aparatów (wężyk kupiony do Olympusa nie będzie działał z Nikonem itd.). Do tej kategorii cenowej należy, np. Wężyk spustowy RS3-C1.

Alternatywą dla wężyków są piloty oferujące większy zasięg działania. Brak przewodu jest zaletą w wypadku robienia autoportretów, czy zdjęć grupowych – wystarczy ukryć wtedy pilot w dłoni. Do wyboru są dwie technologie: piloty działające na podczerwień oraz wyzwalacze radiowe. W większości przypadków wystarczającym rozwiązaniem będzie pilot na podczerwień, dedykowany dla jednej marki aparatów, np. Nikon,  Canon lub uniwersalny zamiennik, np. Phottix IR. W sytuacji, gdy będziemy chcieli zrobić zdjęcie ze znacznej odległości jak fotograf Jarrad Seng, przyda się znacznie skuteczniejszy wyzwalacz radiowy, np. Pixel wyzwalacz radiowy TW-282.

o_wezyk_spustowy_newell_rs3_per1_1652193233 (1)-horz

…a może selfistick?

Statyw plus pilot lub wężyk, to wspaniały, niezastąpiony duet w wypadku wykonywania autoportretów i grupowych zdjęć. Duet ten nie jest jednak bezkonkurencyjny, jeśli chodzi o spontaniczne fotografie, np. z wakacji. Wtedy na pierwsze miejsce wysuwa się wygoda. Im mniej sprzętu, tym lepiej.

W podróży niezwykle przydatny jest mieszczący się nawet do kobiecej torebki selfiestick, czyli kijek wykonany z metalowych, teleskopowych rurek.  Najczęściej spotykane są selfiesticki o długości 80-100cm (maksymalna długość po rozłożeniu). Umożliwiają swobodną regulację długości, co pozwala na szersze lub węższe kadrowanie. Selfisticki sprawdzają się doskonale w zestawie nie tylko telefonami (to połączenie spotykane najczęściej), ale także małymi kamerami (jeśli mają odpowiednie mocowanie) oraz aparatami (jeśli są szczególnie wytrzymałe).

monopod_794298129-horz

Najtańsze modele można kupić  już od około 20zł. Nie posiadają one jednak opcji zdalnego wyzwalania migawki. W takim wypadku możliwe jest uruchomienie migawki za pomocą podłączonego zestawu słuchawkowego lub dokupionego pilota łączącego się z aparatem lub telefonem przez bleutooth. Dostępne są również selfiesticki z wbudowanhym bluetoothem. Przycisk do robienia zdjęcia jest wmontowany na stałe w uchwyt kijka. W przypadku połączeń bluetooth warto jednak zorientować się co do specyfikacji wysięgnika, ponieważ wbudowany w niego akumulator może się rozładować w najbardziej niespodziewanym momencie.

Jeśli zależy ci na wygodzie i jakości wykonania sprawdź wybrane przez nas modele:

342bb5ea-horz

Jak widać wybór urządzeń do „selfie” jest spory. Coś dla siebie znajdą zarówno ci, dla których najważniejszy jest tradycyjny sposób robienia zdjęć, jak i ci, którzy cenią sobie przede wszystkim wygodę.

Podziel się.

O Autorze

Aleksandra Polkowska

Fotograf, redaktor, socjolog. Zadeklarowany wzrokowiec. Uwielbia pisać i robić zdjęcia. Pisanie o fotografii to "kumulacja", która sprawia, że jest szczęśliwa. Fotografuje już od 10 lat, głównie śluby, portrety i reportaże. Redaktorskie doświadczenie zdobywała m.in. w Wirtualnej Polsce. Laureatka ogólnopolskich konkursów poetyckich i fotograficznych. W Cyfrowe.pl pełni rolę specjalisty ds. content marketingu. Odpowiada za całokształt bloga, redakcję i jej rozwój.

Zostaw komentarz

izmir escort