Lornetki Olympus w praktyce – wybieramy się nad Biebrzę przetestować sprzęt

0

Pod koniec sierpnia wyruszyliśmy do Biebrzańskiego Parku Narodowego. Kończące się powoli lato nie jest szczytem sezonu dla obserwatorów ptaków. Wysuszone po wakacjach bagna w wielu miejscach można przejść pieszo a większość ptaków jeszcze nie rozpoczęła swojego corocznego exodusu w cieplejsze miejsca naszego globu. Mimo wszystko Biebrza zachwyca przez cały rok i nawet w tym okresie warto zabrać ze sobą dobrą lornetkę. Na nasze  testy zabraliśmy 6 modeli Olympusa z różnych półek cenowych. W tekście znajdziesz nasze subiektywne i praktyczne odczucia o ich jakości oraz odpowiedź na pytanie: ile trzeba wydać na dobrą lornetkę?

Jakie lornetki testujemy?

Na zdjęciu od lewej:

Na warsztat wzięliśmy kilka popularnych modeli w najczęściej spotykanych uniwersalnych powiększeniach od 7 do 10 razy. Lornetki różnią się znacząco ceną (od 270 do ponad 1600 zł), konstrukcją optyczną (porro, dachowe) i gabarytami. Na wstępie zaznaczę, że większość opisywanych modeli po zarejestrowaniu sprzętu na stronie producenta posiada 25 letnią gwarancję. Nie starałem się przeprowadzić laboratoryjnego testu porównawczego a jedynie zabrać sprzęt w naturalne dla niego warunki i przedstawić swoje odczucia z użytkowania poszczególnych modeli. Postaram się też przedstawić moje skromne zdanie na temat tego, ile należy wydać na lornetkę, aby spełniała nasze oczekiwania.

Biebrza na wysokości wsi Jagłowo (woj. Podlaskie).

Olympus DPC I 10×21

Olympus DPC I 10×21 (269 zł) to jeden z modeli kompaktowej serii DPC, dedykowanej do zastosowań turystycznych, kulturalnych i codziennej obserwacji świata. Lornetka jest bardzo mała i bez problemu zmieści się w kieszeni bluzy lub spodni. Głównym zamysłem producenta w tym wypadku było maksymalne odchudzenie i zmniejszenie rozmiarów sprzętu. Sprzęt waży jedyne 170 gramów i ma wymiary 107 x 82 x 41 mm. Otwarcie trzeba przyznać, że obraz (jeśli weźmiemy pod uwagę cenę i ekstremalne gabaryty) jest dość przyzwoity. Zaznaczają się co prawda umiarkowanie wady układu optycznego w postaci winietowania i aberracji, ale obraz jest dość ostry i jasny. Śmiało można ją polecić dla niewymagającego amatora obserwacji na wakacyjne wypady w góry lub nad morze. Na pewno nie jest to zabawka tylko pełnoprawny przyrząd optyczny. Uważam jednak, że jeśli ktoś poszukuje na prawdę dobrej jakości optyki powinien zwrócić swą uwagę w kierunku większych i droższych braci wspomnianego Olympusa DPC I 10×21.

Sprawdź ofertę tanich lornetek w sklepie Cyfrowe.pl >>

Olympus DPS I 7×35

Olympus DPS I 7×35 (309PLN) to lornetka o klasycznej konstrukcji porropryzmatycznej i 7-krotnym powiększeniu. Bardzo duże pole widzenia wynoszące 9.3 stopni jest naprawdę wygodne przy prowadzeniu obserwacji. Kompaktowa konstrukcja i jakość optyczna sprawia, że można uznać ją za wzór w swojej klasie.

Lornetki z powiększeniem 7×35 >>

Obraz jest ostry i jasny, aberracje i winietowanie niewielkie. Obudowa wykonana jest solidnie i z dobrej jakości tworzyw. Całość sprawia wrażenie dopracowanej konstrukcji. Do pełni szczęścia brakuje pełnej wodoszczelności i wypełnienia azotem więc w deszczu lub podczas porannej rosy będziemy musieli bardziej na nią uważać. Pamiętajmy jednak, że mamy do czynienia z lornetka za ok. 300 zł i w tej cenie wydaje się być jednym z najlepszych wyborów na rynku. Śmiało można ją polecić amatorom obserwacji przyrody i wycieczek. Użytkując ją w ciągu dnia miałem wrażenie, ze obraz jest nadzwyczaj jasny jak na te półkę cenową i że sprzęt nada się do nocnych obserwacji. Wieczorem przy bezchmurnym niebie mogłem potwierdzić swoje podejrzenia. 5 mm źrenicy wyjściowej wynikające z parametrów 7×35 i dobre powłoki w zupełności wystarczają do amatorskich obserwacji. Koma, która tak często objawia się w tańszym sprzęcie podczas obserwacji gwiazd, w tym wypadku jest niezauważalna. Oczywiście nie jest to typowy sprzęt do nocnych eskapad (i nie do tego został zaprojektowany przy 7 krotnym powiększeniu), jednak jeśli ktoś będzie chciał spojrzeć w gwiazdy przez Olympusa DPS I 7×35 to z pewnością nie będzie rozczarowany jakością otrzymanego obrazu.

Zobacz lornetki dedykowane do obserwacji nocnych >>

Olympus DPS I 8×40

Olympus DPS I 8×40 (329 zł) to bliźniacza konstrukcja do DPS I 7×35. Jeśli komuś zależy na większym powiększeniu uzyskanym kosztem nieco większych gabarytów i niewielkiego zmniejszenia pola widzenia to będzie to ciągle doskonały wybór w swojej klasie.

Olympus EXPS I 10×42

Olympus EXPS I 10×42 (779 zł) to propozycja, która już od kilkunastu lat znajduje się na rynku. Od czasu wprowadzenia zbierała bardzo dobre oceny za jakość optyki, niewielkie aberracje i ostrość obrazu. Za wadę można uznać dość niewielkie, nawet jak na 10 krotne powiększenie, pole widzenia wynoszące 5,5 stopnia. Osobiście wolę instrumenty bardziej uniwersalne z powiększeniem 7-8 razy. Lecz jeśli ktoś bardziej nastawia się na obserwacje głównie niewielkich obiektów to Olympus EXPS I 10×42 może być solidną propozycją.

Lornetki Olympus w ofercie Cyfrowe.pl >>

Cała seria Olympus EXPS, wybierz odpowiednią dla siebie >>

Olympus EXWP I 8×42

Jeśli chodzi o poręczną lornetkę dachową wysokiej jakości, która jednocześnie oferuje doskonały stosunek ceny do jakości, to śmiało można polecić Olympusa EXWP I 8×42 (1660 zł). Sprzęt jest już od wielu lat na rynku i doczekał się nawet następcy w postaci serii PRO. Jest to podobna kategoria sprzętu jak Nikon Monarch 7, lecz nieco tańszy.

Układ dachowy z pryzmatem BaK-4 o wysokim indeksie oraz doskonałe powłoki sprawiają, że ta lornetka ma świetną transmisje światła, a co za tym idzie, zarówno jakość obrazu, jak i jego jasność są na bardzo wysokim poziomie. Oczywiście korpus jest całkowicie uszczelniony i wypełniony azotem dla zminimalizowania prawdopodobieństwa zaparowania elementów wewnętrznych. Wspomniane cechy sprawiają, że model ten doskonale sprawdza się wszędzie, gdzie ważna jest kompaktowość i odporność na zalania. Jest to idealny model do sportów wodnych (kajaki, wycieczki jachtem) jak i obserwacji przyrodniczych w warunkach dużej wilgotności (poranna rosa, zachlapanie). W takich warunkach lornetka jest zabezpieczona przed parowaniem wewnątrz układu, a co za tym idzie – zagrzybieniem, które mogłoby pojawić się na soczewkach w dłuższej perspektywie. W zasadzie jedynym poważnym zarzutem jest dość wąskie pole widzenia wynoszące 6,3 stopnia, co przy tym powiększeniu i tej klasie sprzętu jest wartością dość niską i ujemnie wpływająca na wygodę prowadzenia obserwacji.

Lornetka Olympus 8×42 PRO

Olympus 8×42 PRO (1599 zł) to w zasadzie następca EXWP I 8×42. Porównując ceny na rynku widać, że nowa i w zasadzie topowa lornetka producenta jest tańsza od poprzednika. Czy kolejna generacja przyniosła poprawę właściwości optycznych?

Pierwsze, co bardzo cieszy w stosunku do poprzednika, to zwiększenie pola widzenia do 7,5 stopnia. Przy tych parametrach sprzętu jest to wynik więcej niż przyzwoity i te różnice czuć podczas prowadzenia obserwacji. Uzyskiwany obraz jest ostry i bardzo dobrze skorygowany pod względem aberracji chromatycznej, dystorsji, astygmatyzmu i komy. Lornetka wyróżnia się minimalistycznym designem, który ma odróżniać wersje PRO od innych modeli. Obudowa sprawia wrażenie pancernej i wykonanej precyzyjnie. Całość, tak jak w przypadku poprzednika, jest uszczelniona i wypełniona azotem.

Reasumując można powiedzieć, że wersja PRO jest bardzo udanym następcą EXWP I 8×42. Zachowuje wysoką jakość optyczną poprzednika, oferując większe pole widzenia i nieco niższą cenę. Jeśli ktoś szuka porządnej lornetki i jest w stanie przeznaczyć na ten cel ok 1500-1600 złotych to Olympus 8×42 PRO będzie jednym z lepszych wyborów na rynku.

Podsumowanie – którą lornetkę wybrać?

Na początku zaznaczyłem, iż postaram się odpowiedzieć na pytanie, jaką kwotę należy przeznaczyć na lornetkę, aby spełniała nasze oczekiwania. Odpowiedź jak zawsze brzmi: to zależy :) Dla jednej osoby przeznaczenie 1500 złotych na tego typu sprzęt optyczny będzie kwotą absurdalnie wysoką. Ktoś inny (kto np. lubuje się w lornetkach Svarowskiego) uzna ją za śmiesznie niską. Ale pomówmy o większości przypadków, z jakimi spotykam się w pracy.

Na pewno nie warto kupować lornetek na targu za 50 złotych, a opowieści wujka, że miał kiedyś “lornetę” wyprodukowaną w ZSRR, która była świetna, można włożyć między bajki. Przysłowiowy wujek najpewniej nie patrzył nigdy przez nowoczesny sprzęt optyczny i nie miał okazji zobaczyć, jak dużego skoku dokonali w tej dziedzinie producenci optyki.

Moim zdaniem nie warto też kupować sprzętu w przedziale 100-200 zł. Nie chciałbym zupełnie skreślać tej kategorii, gdyż są producenci (np. Celestron), którzy produkują sporo modeli w tym segmencie i dla wielu osób będą one zupełnie wystarczające. Skoro jednak, tak jak zaznaczyłem na początku, jest to test subiektywny, mogę pokusić się o bardziej prywatną opinię. Według mnie progiem przyzwoitości dla prostych konstrukcji porro-pryzmatycznych uznanych producentów jak Nikon lub Olympus jest kwota 300 zł. Począwszy od tej wartości znajdujemy na rynku wiele ciekawych propozycji, jak choćby wspomniany wcześniej świetny Olympus DPS I 7×35.

Tak jak w przypadku każdego hobby, apetyt często rośnie w miarę jedzenia. Później wszystko zależy od nas, jeśli będzie nam zależało na krystalicznym obrazie, uszczelnieniach, pancernej obudowie to zawsze możemy wydać więcej. Na początku naszej przygody warto jednak zakupić sprzęt przynajmniej przyzwoity optycznie, aby nie zrazić się na starcie. Na zakończenie dodam, że obserwacja natury w swej nienaruszonej formie zawsze była dla mnie dużą przyjemnością, a kupno przyzwoitego sprzętu optycznego roztacza przed nami zupełnie nowe horyzonty, jeśli chodzi o “podglądanie” przyrody.

Sprawdź lornetki polecane do ornitologii i myślistwa dziennego >>

Lornetki, lunety i teleskopy w ofercie Cyfrowe.pl >>

Podziel się.

O Autorze

Konrad Wysocki

Na co dzień zajmuje się fotoreportażem, fotografią produktową, obsługą eventów. Absolwent Sopockich Szkół Fotografii WFH. Z zamiłowania i wykształcenia geograf. W Cyfrowe.pl zajmuje się sprzętem optycznym.

Zostaw komentarz

izmir escort