Chcesz uzyskać kinowy look swoich ujęć? Sięgnij po obiektyw anamorficzny [słowniczek filmowca]

0

Magia Hollywood to po części także efekt stosowania w produkcjach kinowych obiektywów anamorficznych. Czy wiesz, że możesz używać ich także w swoich filmach? Ale czym w ogóle są obiektywy anamorficzne? Co je odróżnia od standardowej optyki? I dlaczego nadają ujęciom kinowy look? 

Na początek trochę historii

Obiektywy anamorficzne to nie wynalazek nowoczesności, ale coś, co jest bardzo długo obecne w kinematografii. Ich historia jest związana z samymi jej początkami. Wracam do niej nie z poczucia obowiązku, ale dlatego, że taka kronikarska perspektywa pomaga w zrozumieniu, czym są takie obiektywy.

Głównym zadaniem obiektywów anamorficznych jest ściskanie obrazu w poziomie. Ale po co to komu? Na początku kinematografii standardem stało się używanie filmu o szerokości 35 mm. Jednakże w przeciwieństwie do fotografowania, gdzie film przesuwa się w poziomie, w kinematografii przesuwał się pionowo. A to skutkowało innym wykorzystaniem klatki – zamiast 36×24 mm powstawała pojedyncza klatka 24×18 mm. W efekcie już od początku tworzenia wideo proporcje obrazu miały 4:3.

Przykład obiektywu anamorficznego – Sirui Anamorphic Lens 1,33x 75 mm F1.8 MFT

Z początku nic nie trzeba było specjalnie kombinować, ale z czasem pojawiły się dwa wyzwania. Po pierwsze wprowadzono do filmów ścieżkę dźwiękową, która ograniczyła rozmiary klatki (do 22×18 mm). Po drugie pojawiła się telewizja. Ta także prezentowała obrazy w proporcjach 4:3, co budziło niepokój wśród filmowców, że niebawem nastąpi koniec kina. Postanowiono więc dać ludziom wrażenia niedostępne przed szklanymi ekranami – obrazy panoramiczne.

Jak zmieścić obraz panoramiczny na klatce filmu 35 mm?

Łatwo powiedzieć trudniej zrobić. Bezpośrednie umieszczanie filmu panoramicznego na klatkach filmu światłoczułego skutkowało wykorzystaniem tylko części materiału, a także rejestracją czarnych pasów (widywało się je jeszcze w czasach telewizorów o proporcjach 4:3 – czy też odczuwałeś wtedy rozczarowanie, że film będzie gorzej się oglądało?). Teoretycznie można by wprowadzić specjalny film światłoczuły dostosowany do obrazu panoramicznego, ale jak to najczęściej bywa z technologią (i z przyrodą) łatwiej dopasować już istniejące rozwiązania.

Stworzenie filmów panoramicznych wymagałoby wymiany wszystkich sprzętów związanych z produkcją wideo i ich odtwarzaniem w salach kinowych. Dlatego wymyślono prostsze rozwiązanie – optykę anamorficzną. Obiektyw anamorficzny ściskał obraz w poziomie, tak aby zmieścić go na całej powierzchni klatki w filmie 35 mm. Później wystarczyło zastosować taką optykę także w projektorze, aby film odzyskał swoją „panoramiczność”. Prosty trick, a jakże przełomowy.

Przykład znajdujący się po lewej stronie pokazuje, jak nieefektywne (i nieekonomiczne) byłoby tworzenie panoramicznych obrazów bez używania obiektywów anamorficznych. Po prawej obraz przekształcony dzięki opisywanym obiektywom. Z lewej strony klatek widać także zapis dźwięku. / Źródło: Wikimedia Commons

Dlaczego dziś stosuje się optykę anamorficzną?

Ale czemu rewolucję cyfrową nie wykorzystano, aby w ogóle wyeliminować problem ściskania obrazu? Z grubsza z takich samych powodów, dlaczego przy narodzinach telewizji nie wymieniono całego ekosystemu. Dzięki zastosowaniu podobnych proporcji matryc co klatka filmu udało się płynniej i taniej przejść od materiałów światłoczułych do cyfry. Poza tym kamera z panoramiczną matrycą byłaby zbyt wyspecjalizowana, co utrudniałoby pracę z innymi formatami.

Dziś od kamer i aparatów wymaga się maksymalnej elastyczności, tak aby tworzyć obrazy nadające się do przeróżnych formatów wyświetlania. Stąd matryce panoramiczne byłyby mało praktyczne. A przecież ludziom broniącym się przed zapanowaniem telewizji nad kinem nawet nie śniły się komplikacje, które przyszły w XXI wieku – związane z wyświetlaniem obrazów, jakie wnoszą smartfony, projektory, kina, media społecznościowe itd. Inną sprawą jest to, że tworzenie panoramicznych matryc byłoby trudniejsze i droższe.

Obiektywy anamorficzne można nawet używać ze smartfonami.

Jest jednak jeszcze jedna ważna rzecz – estetyka. I to do niej też przyzwyczaili się widzowie. Stąd jedną z rzeczy, którymi szczycą się obiektywy anamorficzne, jest wspomniany wcześniej kinowy look.

Co oznacza kinowy look obiektywów anamorficznych?

Obiektywy anamorficzne wprowadziły do filmów pewną estetykę, która jest niezwykle ważna dla widzów i wykracza poza „panoramizację” obrazu. Generowane przez takie obiektywy specyficzne flary stały się nawet znakiem rozpoznawczym niektórych reżyserów. Za przykład może posłużyć JJ Abrams (reżyser m.in. dwóch filmów Star Wars – Przebudzenie Mocy i Skywalker: Odrodzenie). Ale nie tylko o flary tutaj chodzi.

Owalny bokeh

Owalna przysłona obiektywu anamorficznego generuje charakterystyczne owalne punkty widoczne w nieostrych obszarach obrazu (przy standardowych obiektywach punkty te są okrągłe). Tutaj zastosowanie ma także wpływ budowy przysłony (liczba listków) na wygląd takich punktów.

Obiektyw anamorficzny Sirui z widoczną owalną przysłoną.

Flary

Pojawiają się przykładowo, gdy silne źródło światła znajdzie się w kadrze. Przy obiektywach anamorficznych są bardzo charakterystyczne – poziome, bardzo rozciągnięte i dodatkowo zabarwione np. na niebiesko. Więcej na ten temat pisałem w poniższym artykule.

Czym są halacje i flary w fotografii? [słowniczek fotografa]

Specyficzne przejście od ostrości do nieostrości

Im dalej od środka kadru, tym niższa ostrość. To także tworzy bardzo ciekawą estetykę, ale trzeba przez to świadomie komponować kadr.  Modele anamorficzne rozmazują krawędzie w większym stopniu niż standardowe obiektywy. Dlatego kontury postaci są bardziej miękkie, co zwiększa spójność sceny.

Głębia ostrości

Głębia ostrości będzie płytsza, co przekłada się na tworzenie bardziej kinowo wyglądających obrazów. Obiektywy anamorficzne są często wykorzystywane chętnie także przez portrecistów i fajnie sprawdzają się przy pokazywaniu detali.

Efekt oddychania

Jest to tak naprawdę wada optyki, ale w obiektywach anamorficznych stała się elementem plastyki obrazu. W przeciwieństwie do standardowych szkieł, gdzie efekt oddychania jest bardziej toporny (gdyż powiększa się lub pomniejsza cały kadr), w anamorficznych następuje zmiana plastyki tła (pierwszy plan pozostaje stabilny), co stało się już kultowym stylem kojarzonym z kinowym lookiem. I w ten sposób efekt oddychania obrazu nie sprawia wrażenia błędu technicznego.

Na poniższych filmach możesz zobaczyć, jak w praktyce wyglądają powyżej opisane charakterystyczne elementy obrazu generowanego przez obiektywy anamorficzne.

Podsumowanie

Sztuka filmowa ma już ponad 100 lat, a pewne jej elementy pozwalające poczuć magię kina także dzisiaj, sięgają jej korzeni. Przykładem tego są obiektywy anamorficzne. Chociaż mają mało atrakcyjnie brzmiącą nazwę, to tworzą naprawdę ciekawą plastykę obrazu. Jeśli zainteresowały Cię takie szkła, to konieczne będzie jeszcze poznanie pewnych ustawień, które trzeba dobrać w aparacie i dobranie takiej optyki pod kątem współczynnika ściśnięcia (1,33x lub 1,5x widoczne w nazwach lub parametrach obiektywu). Ale o tym będzie mowa już przy kolejnym spotkaniu ze Słowniczkiem filmowca.

 

Podziel się.

O Autorze

Gdy robię zdjęcia, to zajmuję się fotografią reportażową, teatralną i artystyczną. Gdy piszę o zdjęciach, to zastanawiam się, jak wpływają one na odbiorców, co robić, by robić jej bardziej świadomie i jakie możliwości daje sprzęt. Poza tym piszę wiersze i jak dotąd w druku ukazały się moje dwie książki z poezją. Ukończyłem studia magisterskie na kierunku Fotografia na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu. Jestem laureatem konkursów fotograficznych i poetyckich, uczestnikiem wystaw, festiwali i publikacji poświęconych fotografii.

Zostaw komentarz

izmir escort