Edelkrone PocketRIG 2 – czy faktycznie sprawdza się w praktyce?

0

Edelkrone to firma, która w naprawdę innowacyjny sposób tworzy nowe wersje znanych akcesoriów do filmowania. Jednym z pierwszych produktów, dzięki którym firma stała się znana, był Slider Plus. Slider mający zasięg wychyłu prawie dwukrotnie większych niż długość samego urządzenia. Bardzo wygodne rozwiązanie zwłaszcza dla ekip, czy tez samodzielnych realizatorów, którzy często podróżują. Podobną filozofią kierowali się inżynierowie projektujący Edelkrone PocketRIG 2, dlatego postanowiłem wziąć go w swoje ręce i sprawdzić możliwości. 

Edelkrone PocketRIG 2 to bardzo kompaktowa wersja riga do lustrzanki, który w miniaturowej formie mieści w sobie oparcie na ramię, oparcie na pasku i system rurek w dwóch długościach, na których można zamontować follow focus, np. Edelkrone FocusONE czy matte box.

Wszystko to złożone do transportu zajmuje tyle miejsca, co staromodny walkman, a dla młodszego pokolenia – tyle miejsca, co recorder audio typu Zoom H4 albo body lustrzanki – jego wymiary po złożeniu to 147 x 60 x 60 mm. Waga PocketRIG 2 natomiast to około 725 g.

Jakość wykonania

Budowa PocketRIG 2, jakość spasowania elementów i materiały są na bardzo wysokim poziomie. Wszystko chodzi sprawnie, da się szybko rozłożyć, dopasować i wyregulować. Nie można tu nic zarzucić. Może ewentualnie wagę można było nieco obniżyć, np. stosując węglowe rurki, chociaż pewnie wpłynęłoby to na cenę. Rurki do mocowania akcesoriów mają 15 mm średnicy i są ułożone 60 mm od siebie. Maksymalna długość rurek na akcesoria to 180 mm.

Wygoda używania

Rozkładanie PocketRIG 2 do podstawowych funkcji, jakimi są oparcie na ramieniu lub na pasku, trwa dosłownie kilkanaście sekund i nie ma tu nic do zarzucenia. Wszystko jest dobrze zaprojektowane i można się poczuć jak Inspector Gadget. Podobnie przy montowaniu rurek do akcesoriów.

Możliwości

Producent oczywiście przewidział jak najwięcej możliwości wykorzystania swojego riga, wydaje mi się, że najczęstszą opcją będzie stabilizowanie ujęć (zwłaszcza przy używaniu niestabilizowanych obiektywów) oraz możliwość zamocowania follow focusa. Stabilizacja filmowania odbywa się w jeden z dwóch sposobów – albo poprzez oparcie na ramieniu albo przy pomocy zaczepu na pasek. Przetestowałem oba.

Efekty pracy

Oparcie PocketRIGa 2 o ramię jest dość naturalne, a ponieważ zdarza mi się czasem odwiedzić strzelnicę, to ten sposób przypadł mi do gustu. Edelkrone trafił dokładnie tak, jak kolba w „dołek strzelecki” i podparcie było całkiem stabilne. Przy stabilizacji na pasku od spodni musiałem maksymalnie wysunąć ramię PocketRIG 2 do góry, żeby zobaczyć dobrze ekran aparatu.

Po testach ze stojącej pozycji oraz w ruchu mam wrażenie, że oparcie o ramię jest całkiem przydatne przy filmowaniu w ruchu, to znaczy, kiedy operator się porusza. A zważywszy, że PocketRIG 2 naprawdę może się zmieścić w kieszeni (a steadycam, gimbal albo większe rigi raczej nie), to faktycznie może być przydatne przy zdjęciach w podróży oraz w sytuacjach typu „run&gun”, kiedy nie ma czasu na skomplikowane konstrukcje i długie przygotowania i skręcanie elementów.

Z kolei opcja mocowania PocketRIGa 2 na pasek od spodni przypadła mi do gustu mniej. Przede wszystkim aparat znalazł się niżej niż jestem przyzwyczajony, poza tym ruchy ciała (zwłaszcza przy chodzeniu) mocno przekładają się na aparat. Ale w przypadku dłuższego stania bez ruchu i filmowania np. czyjejś wypowiedzi, może być to dobra alternatywa, jak się nie wzięło statywu. Ciężar aparatu zdecydowanie przenosi się bardziej na pasek niż na ręce i trzymanie aparatu mniej męczy w takim układzie.

Komu polecam PocketRIG 2?

Jeśli często się przemieszczasz przy filmowaniu, działasz samodzielnie i nie możesz przenosić wielkich i ciężkich toreb pełnych sprzętów, to PocketRIG 2 może Cię zainteresować. Zwłaszcza, jeśli pracujesz na niestabilizowanych obiektywach i używasz systemu Follow Focus.

PocketRIG 2 to bardzo dobrze zaprojektowany sprzęt, porządnie wykonany i spakowany do absolutnie minimalnych rozmiarów. W sumie w moim plecaku znalazło by się miejsce w sam raz dla niego…

Życzę Ci samych świetnych ujęć i coraz lepszych filmów!

Podziel się.

O Autorze

Łukasz Drobnik

Studiował "Montaż fabularny i dokumentalny" w Państwowej Szkole Filmowej w Łodzi. Tworzy filmy od 1999, autor nagradzanych filmów niezależnych w 1999-2003. Od 2002 roku produkuje filmy promocyjne dla klientów biznesowych. Montażysta reklam, filmów dokumentalnych i programów telewizyjnych dla TBN Polska, TVP, TVN, TLC, Puls TV.

Zostaw komentarz

izmir escort