PORADNIK KUPUJĄCEGO – Jak wybrać dobry mikrofon do filmowania?

4

Niska rozdzielczość wideo, poruszone kadry czy ciemny obraz zostaną dużo prędzej wybaczone niż zły dźwięk. No dobra poza wideo w pionie – tego się nie wybacza. Ale pisząc “zły dźwięk”, mam na myśli taki, gdzie słabo słychać wypowiedzi, kiedy słowa ludzi zlewają się z tłem i różnymi hałasami, przez co nie można zrozumieć, co ludzie na filmie mówią. W zasadzie jest to taki dźwięk, jaki nagrywają np. filmujące aparaty wbudowanymi mikrofonami. A i jakość dźwięku z wielu kamer nie jest od tego specjalnie lepsza. Co gorsza – w każdym wypadku będzie słychać dotknięcia kamery, naciśnięcia przycisków czy oddech operatora. Nic mnie tak bardzo nie denerwuje, jak świszczący oddech operatora na nagraniu, które… sam zrobiłem. Jak więc wybrać dobry mikrofon do filmowania?

Dlatego zasada numer jeden przy wyborze zewnętrznego / dodatkowego mikrofonu jest taka – jakikolwiek mikrofon do filmowania poza wbudowanym w kamerę to już będzie duża różnica. Zakładam, że masz już kamerę lub filmujący aparat. Więc zaczynamy.

Połączenie z kamerą

Podstawową kwestią, którą trzeba rozpatrzyć przed zakupem mikrofonu to wejścia audio w Twoim sprzęcie. Na przykład mój Canon 6D i Panasonic GH4 mają wejście mikrofonowe mini-jack 3,5 mm, a kamery, których używam w pracy, np. Sony PWM-EX3 mają po 2 wejścia XLR.

Canon 6D i ATR3350

Wejście mikrofonowe w Canon 6D i mikrofon ATR3350

Oczywiście są dostępne przejściówki różnego rodzaju i odpowiednie kable, warto jednak pamiętać, że bardzo często mikrofony profesjonalne, z łączem XLR, będą wymagać phantom power – czyli zasilania 48V z gniazda XLR.

 

Rodzaje mikrofonów do filmowania

Mikrofony kierunkowe (ang. „shotgun”) – to często mikrofony na długiej tyczce, pozwalającej umieścić mikrofon nad głową postaci, tuż poza kadrem. Charakterystykę zbierania przez nie dźwięku często określa się jako kardoidalne, czyli zbierające dźwięki z przodu, jednocześnie izolując to, co dociera z boku i z tyłu. Są one bardzo przydatne do wyizolowania głosu konkretnej osoby. Są to mikrofony mono, przesyłają jedną ścieżkę audio.

Mikrofony stereo to w zasadzie 2 mikrofony w 1 – dwie membrany, ustawione lewo-prawo zbierają dźwięki z dwóch stron i przesyłają sygnał kablem stereo na dwóch ścieżkach. Przydatne np. przy nagrywaniu dźwięku wydarzeń, kiedy chcemy oddać atmosferę miejsca.

Mikrofony krawatowe (lub „pchełki”), małe mikrofony na cienkim kablu, przypinane rozmówcy do – no właśnie – krawata, koszuli, poły marynarki, kieszonki… Bardzo dobrze izolują głos rozmówcy, dają sygnał mono i są często wykorzystywane przy wywiadach w studio.

 

Audio Technika atr3350

oraz mój mocno zapracowany egzemplarz ATR3350, który działa już… 6 lat

Mikrofony dynamiczne typu „tłuczek” (określenie podchodzi od ich wyglądu), to są mikrofony podtykane pod nos mówiącej osoby (często ozdobione kostką z logo stacji radiowej lub telewizyjnej) i znane ze scen muzycznych. Tego typu mikrofony są dość wytrzymałe i mają prostą budowę.

 

Szczegóły rozwiązań

Warto też rozważyć, jak chcemy zamocować mikrofon przy kamerze. Ja najchętniej używam stabilizowanego uchwytu z gumkami, który jest na tyle uniwersalny, że mogę w nim zamocować mikrofony różnej średnicy i użyć ich zarówno w stopce aparatu, bądź zamontować na magic-arm do statywu czy nawet monopodu.

Wiele mikrofonów dedykowanych do filmowania ma już mocowanie w zestawie, jest zasilanych własną baterią i ma często spotykane poza telewizją łącze mini-jack. W takim wypadku wybór ogranicza się właściwie do dwóch kwestii – kierunkowy czy stereo (jeśli wybierasz tylko 1 mikrofon, polecam Ci kierunkowy, też poradzi sobie z nagraniem ogólnych dźwięków z pewnej odległości, ale wypowiedzi ludzi nagra dużo lepiej, a to będzie najważniejsze). Drugą sprawą w takim wypadku jest kwota, którą chcesz przeznaczyć.

Jednym z pionierów na rynku mikrofonów dla osób filmujących aparatami i kamerami bez łącza XLR jest Rode i słynny model Rode VideoMic. W ofercie tej firmy pojawiło się do dziś wiele modeli od naprawdę tanich i małych, po zaawansowane, kierunkowe modele z profesjonalnymi uchwytami przeciwwstrząsowymi (firmy Rycote). Zachęcam Cię, abyś jeszcze przed zakupem przesłuchał próbki na licznych filmach w Internecie. Czasem ciężko powiedzieć, że jakiś model brzmi lepiej, bo równie głośno i dokładnie zbiera głos ludzki. Może się okazać, że dane brzmienie trafi do Ciebie bardziej.

Jeśli masz w planach dużo wywiadów lub filmowanie ludzi z dalszej odległości niż bezpośrednio przed kamerą, to warto rozważyć „pchełki” lub mikrofon kierunkowy, zamocowany z dala od kamery (moje absolutnie ukochane rozwiązanie to mikrofon kierunkowy na tyczce teleskopowej, przymocowanej do zawodowego dźwiękowca. Naprawdę chylę przed nimi czoła i najlepiej się czuję, kiedy na planie dźwiękowiec słucha wszystkiego za mnie).

Mikrofon kierunkowy na kablu XLR (lub wersje z własnym zasilaniem, które są często dostępne) to bardzo fajne rozwiązanie, które jest trochę bardziej wszechstronne niż mikrofon dedykowany do zamontowania tylko w stopce kamery.

Pchełki można podzielić na zestawy bezprzewodowe (podstawowy element wielu produkcji filmowych, telewizyjnych i oczywiście scenicznych), gdzie krótki kabel mikrofonu łączy się radiowym nadajnikiem wielkości mniej więcej portfela, mocowanym do paska. Podobnej wielkości odbiornik umieszcza się na kamerze lub przy mikserze audio. W takim rozwiązaniu trzeba zawsze pamiętać o komplecie naładowanych baterii. Jest to dobra opcja przy materiałach typu 2-osobowy wywiad, gdzie każdy rozmówca ma swój osobny kanał audio lub przy filmach do internetu (filmowałem tak np. materiały do kanału kulinarnego, w kuchni niestety było za mało miejsca na dźwiękowca z tyczką).

Istnieją też ciekawe i tanie rozwiązania z mikrofonem krawatowym na długim, 5 metrowym kablu, z własnym zasilaniem w postaci małego zasobnika na baterie, na kabelku. Taki mikrofon da się podłączyć do lustrzanki, rekordera czy kamery z wejściem mini-jack. 5 metrów pozwala nagrać wypowiedź z wystarczającej do kadrowania odległości, a jest się niezależnym od ewentualnych szumów i problemów z łącznością (a te się zdarzają).

Jeśli dopiero zaczniesz pracę z „pchełkami”, to sugeruję mniej się przejmować chowaniem ich pod ubraniami (szelesty będą bardzo przeszkadzać) i po prostu przypinać je 10-15 cm od brody, na wierzch ubrań.

Dodatki dla poprawy nagrań

Absolutnym dodatkiem numer jeden jest – znowu branżowy slang – „martwy kot”. Na szczęście nie używa się tego zwrotu po polsku za często, za to „dead cat” jest absolutnie powszechnym określeniem osłony przeciwwietrznej ze SZTUCZNEGO (podkreślam na wszelki wypadek, koty są bezpieczne) futra. Taka osłona to naprawdę być albo nie być w czasie wietrznej pogody (lub jak w przypadku siedziby Cyfrowe.pl – po prostu nad morzem). Osłony takie występują we wszystkich rozmiarach i kształtach, od naprawdę dużych na długie mikrofony kierunkowe w specjalnych osłonach z plastiku po maleńkie przeznaczone do mikrofonów krawatowych, na które oczywiście mówi się… “dead kitten”.

Mocuje się je zawsze na podstawową osłonę z gąbki, która jest używana przy większości mikrofonów. Gąbkowa osłona chroni tylko przed lżejszymi podmuchami wiatru, u nas nad morzem jest bez szans bez dodatkowego futra.

Kolejny ważny dodatek to wspomniany już uchwyt. Ten trzeba przede wszystkim dobrać do mikrofonu i wybrać taki model, który zapewnia jak najlepsze tłumienie drgań, żeby wszelkie dotknięcia sprzętu, tyczki, statywu czy kamery nie przenosiły się na mikrofon.

Jeszcze jeden poziom w górę

Kamery (a zwłaszcza filmujące aparaty) mają często bardzo podstawowy zakres regulacji dźwięku – ciszej lub głośniej, a dodatkowo wbudowane wzmacniacze audio nie są najlepsze (nagrywanie dźwięku prosto w lustrzance – szczerze odradzam) i może się okazać, że dźwięk jest za cichy, a szumów za dużo. O ile profesjonalne i półprofesjonalne kamery z wejściami mikrofonowymi dają już przyzwoite możliwości, o tyle małe, amatorskie kamery i aparaty już rzadziej. Dlatego w takich wypadkach używam zewnętrznego rekordera audio. Są to dość zaawansowane urządzenia, które pozwalają na zapis dźwięku z zewnętrznych i wbudowanych mikrofonów w bardzo wysokiej jakości, czasem z takimi możliwościami, jak zapis zdublowanych ścieżek audio, w tym jedna ciszej na wypadek wystąpienia przesteru. Jest to bardzo przydatna funkcja. Oczywiście wbudowane w nie wzmacniacze i procesory dźwięku są wysokiej jakości i na nagraniu nie ma problemów z szumem urządzenia, itp.

Są dostępne w wersjach zarówno mini-jack, jak np. Zoom H2n (który bardzo mi się przydał w pracy z „pchełką” na długim kablu, wkładałem go bohaterowi do kieszeni i traktowałem jak zestaw bezprzewodowy), albo wyposażone w złącza XLR, np. Tascam DR-70 (ten model bardzo lubię za możliwość zamocowania pod aparatem i podłączenie aż czterech mikrofonów XLR).

Rejestrator i mikrofony

Zestaw do pracy – rejestrator Tascam DR-70 i mikrofony ATR3350 i kierunkowy Sony

Oczywiście podniesienie poziomu nagrywania dźwięku ma swoją cenę – nie tylko w sklepie. W czasie postprodukcji przyjdzie Ci zsynchronizować dźwięk z aparatu z nagraniem z recordera. Ale nowoczesne programy montażowe pozwalają to zrobić dosłownie jednym kliknięciem. Na wszelki wypadek przyda się klaps! :)

Życzę Ci czystego dźwięku i coraz lepszych filmów!

Podziel się.

O Autorze

Łukasz Drobnik

Studiował "Montaż fabularny i dokumentalny" w Państwowej Szkole Filmowej w Łodzi. Tworzy filmy od 1999, autor nagradzanych filmów niezależnych w 1999-2003. Od 2002 roku produkuje filmy promocyjne dla klientów biznesowych. Montażysta reklam, filmów dokumentalnych i programów telewizyjnych dla TBN Polska, TVP, TVN, TLC, Puls TV.

4 komentarze

    • Aleksandra Polkowska
      Aleksandra Polkowska w

      w przypadku mikrofonów pojemnościowych nie musimy martwić się o zapewnienie zasialnia fantomowego, co daje nam możliwość podłączenia urządzeń z przetwornikiem tego typu do aparatów filmujących czy kamer nie oferujących możliwości zasilania przez złącze audio.

  1. Avatar

    Hej, mam pytanie.
    Kupiłam niedawno Sony A 7 III i doradzili mi w sklepie do tego mikrofon Rose Videomic Go. Nie działał, więc skontaktowałam się z infolinia Sony. Okazało się, że ponoć ten mikrofon nie zadziała, bo zadziała tylko kilko dedykowanych (wysłali listę). I pytam – serio? Co o tym sądzicie?
    Z góry dzięki za opinię.

    • Aleksandra Polkowska
      Aleksandra Polkowska w

      Według tego, co udało nam się ustalić, mikrofon Rode wyposażony jest w standardowy mini-jack i na pierwszy rzut oka powinien działać z Sony a7III. Jednak zainteresowani Twoim komentarzem poszukaliśmy głębiej i okazuje się, że istnieją pewne niuanse w działaniu tego sprzętu. Mówiąc w skrócie jack w body nie jest do końca dopasowany do tego w mikrofonie. Nie działają losowe egzemplarze Videomic GO i PRO: źródło https://www.reddit.com/r/videography/comments/8wteki/problem_with_external_mics_rode_video_mic_pro_on/ Nie jest to jednak kwestia powszechnie znana i jest nam przykro, że zostałaś wprowadzona w błąd. Jednocześnie dziękujemy za zwrócenie na to uwagi. Jeśli chciałabyś porozmawiać o doborze właściwego mikrofonu do swojego aparatu i wymienić towar na inny, prosimy o kontakt z naszym ekspertem video Markiem Liederem poprzez naszą infolinię 58 326 40 40.

Zostaw komentarz

izmir escort