izmir escort izmir escort izmir escort

Torby fotograficzne Peak Design Everyday Sling v2 – porównanie

0

Peak Design Everyday Sling w wersji drugiej – tym razem mamy aż trzy rozmiary do wyboru: 3, 6 i 10 litrów. Czym się od siebie różnią? Ile sprzętu się do nich zmieści? Jakie nowości zostały zastosowane? Jeśli szukasz torby na aparat i zastanawiasz się czy warto kupić Slinga Peak Design, tutaj znajdziesz odpowiedź.

Sprawdź ofertę Peak Design w Cyfrowe.pl >>

Od zawsze używam toreb naramiennych, ponieważ zawsze wydawało mi się, że szybciej i łatwiej wyciąga się z nich sprzęt. Zwłaszcza, że nie zawsze na sesję zabiera się wszystkie graty. Wraz ze zdobytym doświadczeniem uczymy się minimalizować ilość zabieranego ze sobą sprzętu. Kiedy robię sesję portretową biorę szkła i lampy do portretów. Kiedy jest to event, biorę to co jest mi najpotrzebniejsze podczas niego, a kiedy fotografuję wnętrza też mam zupełnie inne potrzeby sprzętowe.

Przygotowując ten tekst, miałem to szczęście, że mogłem przetestować jednocześnie wszystkie trzy wielkości toreb Peak Design Sling. Pozwoliło mi to odkryć sens mniejszych toreb, a w niektórych sytuacjach nawet ich przewagę.

3 pojemności w 3 kolorach – która najlepsza?

Każda z tych toreb oprócz tego, że jest po prostu pomniejszoną wersją poprzedniej, subtelnie odróżnia się od reszty kilkoma funkcjami. A jak wiadomo diabeł tkwi w szczegółach. Slingi mimo, że wyglądają z zewnątrz na proste, kryją w sobie wiele ciekawych rozwiązań, np.zamki, które da się chronić przed niepowołanym otwarciem, miejsca do zaczepiania sprzętu na zewnątrz torby, a kończąc na sekretnych kieszonkach na nieużywane części pasków.

Odświeżone plecaki i torby Peak Design w wersji v2 >>

Sling i messenger 2w1

Zacznę od największej torby z linii, czyli 10L, która zainteresowała mnie na początku najbardziej. Jest na tyle duża by dosłownie na styk zmieścić 13” Macbooka Pro. Bez problemu zmieści 12,9″ iPada. Pamiętaj, że torba z zewnątrz jest bardzo mała i kompaktowa, dlatego fakt zmieszczenia tam laptopa już był dla mnie czymś niesamowitym. Oczywiście ciekawość nie pozwoliła mi nie spróbować wepchnięcia 15” i… mieści się, ale tylko na szerokość, wystaje trochę u góry. Wersja 6L mieści 11” tablet natomiast wersja 3l nie ma takiej wnęki.

Sprawdź cenę Peak Design Sling 10L >>

Podkreślę to raz jeszcze, 10L to kompaktowa torba typu messenger, nie ma paska do noszenia na biodrach.

Moją uwagę najbardziej przykuło to, jak bardzo komfortowa jest ta torba nawet po wypełnieniu jej po same brzegi. Pasek naramienny umożliwia szybką zmianę długości jedną ręką dzięki patentowi znanemu z paska Slide tejże firmy. Poduszka zmiękczająca pokrywa całe ramię.

Sling 3L i 6L – torby biodrowe

Wersja 6L i 3L nie została wyposażona w ten mechanizm, posiadają za to klips, który pozwala na szybkie odpięcie torby bez przekładania jej przez głowę. Co więcej, dzięki klipsowi można je również założyć na biodra.

Kup Peak Design Sling 6L >>

Cechy wspólne

Wszystkie zostały wyposażone w komfortowy uchwyt o długości całej szerokości toreb, dzięki czemu chcąc ją chwycić nie musisz go szukać. Dla mnie bardzo istotne jest to, że każda z toreb potrafi stać samodzielnie, co bardzo rzadko się zdarza przy tak smukłych torbach.

Wersja 6L tak samo jak wersja 10L posiada dwie podziałki FlexFold. W wersji 6L zamek otwiera się do samego dołu i na obydwu bocznych ściankach znajdziemy jeszcze po dodatkowej kieszeni na baterie lub inne drobne akcesoria. Mimo tego, że wizualnie jest znacząco mniejsza od 10L w środku mieści się naprawdę dużo, dlatego ciągle nie mogę się zdecydować, którą z nich wybrać.

Mała torba dla vlogera – Sling 3L

Za to wersja 3L jest już faktycznie małą torbą dla tych, którym wystarcza bezlusterkowiec z góra dwoma obiektywami i drobnymi akcesoriami. Dla mnie taka torba przydała by się do vlogowania. W zupełności radziła sobie z moim zestawem, a statyw lub monopod mogłem przyczepić dodatkowymi paskami do spodu.

Sprawdź promocje na Peak Design Sling 3L >>

Dodatki, czyli znak szczególny firmy Peak Design

Wnętrze zostało wyposażone w dwie opatentowane przez PD podziałki zwane FlexFold, które dają nam takie same możliwości jak w plecakach. To właśnie one pozwoliły mi zmieścić w wersji 6L prawie tyle samo sprzętu co w wersji 10L. Wersja 3L ma tylko jedną.

Główna kieszeń w wersji 6L i 3L otwiera się do samego dołu dając łatwiejszy dostęp do całości, a wewnątrz po bokach można znaleźć dodatkowe kieszenie na mniejsze akcesoria. Wewnątrz wszystkich toreb znajdziesz też kieszeń, w której są podziałki na karty lub akumulatory. W Peak Design pomyśleli nawet o tym, żeby zaznaczyć je różnymi kolorami dzięki czemu wiemy, w której są rozładowane baterie albo pełne karty.

Znajdziesz też tam paski zakończone kotwiczkami. Uważam, że to bardzo ważny element wszystkich toreb, ponieważ rozszerza możliwości pakowania. Paski możesz przyczepić do dolnej części torby lub do bocznej i zamocować tam statyw, monopod, sweter lub cokolwiek innego.

Z boku toreb możesz znaleźć też ukryte uchwyty na Peak Design Capture i zamocować tam aparat. Zaoszczędzoną przestrzeń w torbie wykorzystasz na dodatkowe obiektywy. W przedniej części torby możemy też znaleźć dodatkową kieszeń na akcesoria i dokumenty.

Cała torba i zamki są wodoszczelne, więc nie musimy się troszczyć o dobytek, kiedy dopadnie nas niespodziewany deszcz.

Kup plecak lub torbę Peak Design w Cyfrowe.pl z 10% rabatem! Podaj kod PD10 podczas składania zamówienia. Rabat obowiązuje na całą linię EVERYDAY (zarówno starsze jak i najnowsze modele) i ważny jest do 23.02.20 lub do wyczerpania zapasów.

Torby Peak Design Sling – który model dla kogo?

Podsumowując torby serii Everyday Sling to nie dodatkowe opcje do wyboru z całej serii Everyday. To osobny produkt do zupełnie innych zastosowań. Wersja 10L jest bardzo pojemna i posiada komfortowy pasek, jeden z najwygodniejszych jakie nosiłem. Wersja 6L jest kompromisem pomiędzy większą torbą, a bardziej kompaktową. W głowie mam pomysły na zastosowanie jej w dużo większej ilości sytuacji niż tylko fotografia. Znajdzie zastosowanie u wszystkich tych, którzy lubią krótkie wypady, na których przydaje się sprzęt podręczy i coś jeszcze.

Muszę przyznać, że te slingi zainteresowały mnie nawet bardziej niż plecaki, ponieważ jest to coś, czego brakowało mi w codziennym życiu. Zobacz test plecaków:

Peak Design Everyday Backpack V2 i Zip – wybieramy najlepszy plecak dla fotografa

 

Podziel się.

O Autorze

Bartek Woch

Fotograf ślubny z ponad 10 letnim stażem. Prowadzi swój własny kanał Youtube FotoWarsztat, na którym m.in rozwija tematy poruszane na blogu. Od zawsze fotografuje aparatami Canon. Gdzie tylko może tam błyska. Z uporem maniaka optymalizuje i ulepsza swoją pracę i obróbkę.

Zostaw komentarz

izmir escort