Z dziennika reżysera – wskazówki dla początkujących reżyserów

0

Plan filmowy to skomplikowany organizm. Wszystkie ekipy – niezależnie od wielkości produkcji – składają się ze świetlików, operatorów, kierowników produkcji, scenografów czy też dyrektorów zdjęć. Każda z tych osób wykonuje wizję jednej osoby – reżysera, który niczym dyrygent w orkiestrze upewnia się, że aktorzy grają poprawnie i wszystko idzie zgodnie z planem. Jeśli jesteś aspirującym reżyserem, sprawdź, jakie wskazówki dla początkujących reżyserów powinieneś wziąć pod uwagę. 


Bądź godnym liderem

Błąd, jaki popełnia zdecydowana większość początkujących reżyserów, to koncentrowanie się tylko na prowadzeniu aktorów. Bardzo często można zaobserwować aspirujących reżyserów, którzy w momencie postawienia nogi na planie nie dbają o nic innego i oczekują, że ekipa wykona całą robotę w stu procentach. Niezależnie od tego, jak bardzo znanym reżyserem jesteś bądź aspirujesz być, największa rada jaką mogę dać – dbaj o swoją ekipę. Jak zostało już wcześniej wspomniane, plan filmowy to skomplikowany organizm, który przestaje działać prawidłowo, gdy jego poszczególne organy się wysypują. Dlatego bądź tym „dobrym bratem”, spytaj ludzi, czy czegoś potrzebują, upewnij się, że kierownictwo produkcji działa jak należy, że ludzie są najedzeni i gotowi do działania. Zachowujący się w ten sposób reżyser stwarza zaufanie – i to nie tylko wśród swojej ekipy. Aktorzy są integralną częścią planu filmowego i oni również, widząc Twoje zachowanie, będą zupełnie inaczej podchodzić do swojej pracy. Zaufanie wzmaga poczucie bezpieczeństwa i rozluźnia kontakty międzyludzkie, co potem przekłada się na lepszą komunikację w relacji reżyser – aktor.

Wykonując komendy na planie bądź stanowczy ale ludzki – nie wymagaj od aktorów oraz reszty ekipy rzeczy jak gdybyś miał nad nimi władzę.

Wykonując komendy na planie bądź stanowczy ale ludzki – nie wymagaj od aktorów oraz reszty ekipy rzeczy jak gdybyś miał nad nimi władzę.

Statyści mogą zepsuć twój film

Załóżmy, że udało Ci się zdobyć środki na świetnych aktorów, ale jak wiadomo, często w scenach używani są również aktorzy tła – zwani statystami. Z reguły jest to dużo gorzej opłacana praca, i BARDZO często bagatelizowana przez reżyserów czy kierowników produkcji. Problem ten dotyczy szczególnie polskiej branży filmowej – wysoko opłacani są aktorzy, a statyści na ogół są dobierani na ostatnią chwilę i bez pomyślunku. Zadbaj o ten aspekt wcześniej i przedyskutuj go z kierownictwem produkcji. Jeśli jest taka możliwość – wykonaj wewnętrzny casting, nawet w celu sprawdzenia, jak dane osoby wyglądają na żywo. Nawet najlepszy aktorski performance może być zepsuty przez wygłupiających się czy nazbyt emocjonalnych statystów w tle. Ktoś może powiedzieć – ale przecież ujęcie można powtórzyć, a statystów wymienić. Jest to w jakimś stopniu prawda, niestety robiąc to tracimy najcenniejszy zasób (oprócz zasobu ludzkiego) na planie filmowym – czas.

Reżyser powinien być przyjacielem. Takim, który uśmiechem wesprze swoją ekipę oraz powie, gdy coś jest nie tak. Nigdy, ale to absolutnie nigdy nie powinien koncentrować się tylko na swojej pracy. Bardzo wiele osób uważa, że film składa się tylko z operatora oraz reżysera. To znacznie bardziej skomplikowane przedsięwzięcie i Ty, jako osoba mająca nad tym pieczę, powinieneś o tym pamiętać. – Philip Bloom

Nie śpiesz się z produkcją

Temat, który powtarza się w światku filmowym cały czas. Kreatywne osoby mają to do siebie, że często śpieszą się, by wykonać projekt jak najszybciej, przekonani o swoim przygotowaniu. Nie ma nic bardziej deprymującego, jak zbudowanie na prędce scenariusza, zorganizowanie ekipy, lokacji oraz aktorów i nagłe zatrzymanie w postaci: „Czekajcie. To nie ma przecież sensu. To nie wygląda fajnie”.
Nieprzemyślenie scenariusza to nagminny problem wszystkich produkcji filmowych i bardzo często zdarza się, że choć na papierze wszystko wygląda na pierwszy rzut oka dobrze, konfrontacja z rzeczywistością ma zupełnie inny wydźwięk. Nie śpiesz się, poświęć trochę czasu na przeczytanie i poprawienie scenariusza. Wyobraź sobie dokładnie, jak będzie wyglądała każda scena i czy ma ona swoje logiczne uzasadnienie, oraz czy „klei” się ona ze scenami poprzedzającymi oraz następującymi po niej.

Dobrze przygotowany reżyser ma zawsze pod ręką scenariusz.

Dobrze przygotowany reżyser ma zawsze pod ręką scenariusz.

Monitor podglądowy to twój przyjaciel

O ile każdy chce być w centrum akcji i obserwować tworzoną scenę na żywo, zdecydowanie lepiej sprawdza się korzystanie z monitorów poglądowych. Poproś swoją ekipę o ustawienie monitora poglądowego w dogodnym, odseparowanym od ujęcia miejscu, gdzie w spokoju i ciszy będziesz mógł zaobserwować przebieg danej sceny. Stworzenie odseparowanego środowiska sprawia, że bardziej wczujesz się w rolę widza i wyobrazisz sobie, jak będzie wyglądał gotowy produkt. Jak to zwykle bywa, podczas zdjęć bardzo dużo osób, włącznie z aktorami oraz ekipą filmową, będzie chciała zerknąć na to, jak wyszło ujęcie. Odseparowanie miejsca podglądu reżyserskiego sprawi, że nie będziesz miał dziesiątek osób zerkających Ci przez ramię. Temat ten został przez nas już poruszony w artykule donośnie monitorów poglądowych w pracy filmowca.

MONITORY PODGLĄDOWE W PRACY FILMOWCA. KTÓRE WYBRAĆ SPOŚRÓD BOGATEJ OFERTY?

Małe monitory podglądowe są świetne z racji ich mobilności. Przytwierdzone do magic-arma mogą być zabrane wszędzie.

Małe monitory podglądowe są świetne z racji ich mobilności. Przytwierdzone do magic-arma mogą być zabrane wszędzie.

Monitor podglądowy to mus, niezależnie od wielkości produkcji. W ostatnich latach nastąpił prawdziwy wysyp takich narzędzi, skierowanych do “reżopów” – czyli reżyserów i operatorów w jednym. Ciekawe monitory pochodzą z linii Small HD – są na tyle małe, że można je zabrać ze sobą wszędzie. – Philip Bloom

Baw się tym, co robisz

Nie ma nic gorszego niż sfrustrowany, spięty oraz nerwowy reżyser na planie. Nawet najlepsza ekipa opada z sił, gdy widzi reżysera, maestro całej „orkiestry”, który pali jednego papierosa za drugim, gorączkowo przeglądając scenariusz i pocąc się nadmiernie. Wyluzuj – to w dużej mierze Twój film, Twoje dziecko i poniekąd jest uzależnione od tego, jak na nie spojrzysz. Staraj się więc zachować spokój, słuchać rad otaczających Cię osób, które również chcą, by Wasze dzieło stało się wybitne. W filmie nigdy nie powinno chodzić o Ciebie oraz o udowodnienie całemu światu, jakim reżyserem jesteś. Wszystko tak naprawdę sprowadza się do do odpowiadania sobie na pytanie „Dlaczego to robię?”. I to właśnie powinno stanowić punkt wyjścia Twojej pracy. Niepokój oraz stres na planie również  w niczym nie pomagają – ich wzmożony stan sprawi, że ciężej Ci będzie podejmować decyzje. A decyzji na planie trzeba podjąć wiele!

Uśmiech i rozmowa z ekipą na planie to podstawa. Nie ma nic gorszego niż reżyser nie będący częścią ekipy filmowej.

Uśmiech i rozmowa z ekipą na planie to podstawa. Nie ma nic gorszego niż reżyser nie będący częścią ekipy filmowej.

 

 

Podziel się.

O Autorze

Piotr Śmietana

Operator, reżyser i kolorysta, a także wykwalifikowany pilot UAV. Z zamiłowania podróżnik, łączy swoją pasję w najlepszy możliwy sposób - z kamerą zwiedził już ponad 20 krajów. W wolnych chwilach realizuje krótkometrażowe filmy dokumentalne i stara się tworzyć produkcje, inspirujące innych ludzi.

Zostaw komentarz

izmir escort