Steadicam czy gimbal – co lepiej sprawdzi się przy filmowaniu wesela

0
Wesele jest bardzo dynamicznym wydarzeniem, na którym filmowiec musi pozostawać w ciągłym ruchu. W wielu sytuacjach statyw nie wystarczy do nagrania idealnych ujęć. Warto zatem zainwestować w gimbal lub steadicam. Który lepiej się sprawdzi w takiej pracy? W tym artykule omówimy wady i zalety każdego z nich.

Steadicam czy gimbal – od czego się zaczęło?

W chwili gdy na rynku pojawił się gimbal DJI Ronin świat oszalał na punkcie tych urządzeń. Dość wysoka jednak cena spowodowała, że dla filmowców ślubnych było to urządzenie po prostu nieopłacalne. Rewolucja nadeszła w chwili, gdy na rynku pojawiło się wiele stabilizatorów innych producentów, takich jak Feiyu Tech czy Zhiyun Crane. Zaczęli ich używać niemal wszyscy. Wcześniej do stabilizacji obrazu w ruchu większość filmowców używało steadicamów chociażby takich firm jak na przykład Glidecam. Różnic technicznych między gimbalami a steadicamami jest kilka – przede wszystkim gimbal jest stabilizatorem opartym na silnikach żyroskopowych z zasilaniem elektrycznym. Steadicam jest urządzeniem w pełni mechanicznym – wyważa się go ciężarkami i reguluje długością. W wersji profesjonalnej używa się steadicamu w zestawie z kamizelką i ramieniem sprężynowym.

Jaki gimbal kupić? Niezbędne funkcje i polecane modele >>

Główna różnica

Specyfika pracy obydwu urządzeń, mimo iż bardzo często można ich użyć do tych samych typów ujęć, jest zupełnie inna. Operowanie steadicamem wymaga dużo większej wprawy i dosłownie nauczenia się poruszania. Gimbal po wykonaniu poprawnego wyważenia jest już teoretycznie stabilnym urządzeniem. Mimo wszystko w tym przypadku również warto nauczyć się chodzić na nieco ugiętych kolanach.

W którym momencie wesela korzystać ze steadycama lub gimbala?

Teoretycznie – możesz korzystać cały czas. Praktycznie – wtedy, gdy masz pomysł i widzisz sens w jego użyciu. Gimbal czy steadycam nie zawsze się sprawdzą. Czasem lepszy będzie monopod lub slider.

Slider na ślubie i weselu – do jakich scen warto go używać? >>

Prześledźmy sobie cały dzień ślubu i wesela, krok po kroku, aby sprawdzić, kiedy warto sięgnąć po steadycam a kiedy po gimbal.

Przygotowania

Jeśli zaczynasz przygotowania pary młodej już od samego rana, czyli od przygotowań u kosmetyczki i fryzjera to zabierz ze sobą gimbal. Nigdy nie wiesz, co Cię spotka w salonie bądź w pokoju, w którym będzie odbywała się cała akcja. Bardzo często będziesz trafiał do ciasnych pomieszczeń, gdzie oprócz Panny Młodej i kosmetyczki pojawi się także fotograf czy druhny. Dzięki temu, że stabilizator nie wymaga podłoża, tylko używa się go w powietrzu, brak miejsca na podłodze nie będzie problemem. Użycie gimbala pozwoli zrealizować zarówno ujęcia statyczne jak i w ruchu, mimo bardzo ograniczonego miejsca. W takich warunkach steadicam będzie gorszym rozwiązaniem, ponieważ dolny uchwyt na którym umieszczone są ciężarki zajmuje nieco więcej miejsca. Użycie kamizelki z ramieniem również wymaga więcej przestrzeni, przez co zrealizowanie statycznego ujęcia będzie trudniejsze. Pierwszy punkt wędruje zatem na konto gimbala.

Na przygotowaniach do ślubu doskonale sprawdzi się, np. DJI Ronin RS 2. Dogaduje się on z obiektywami zmiennoogniskowym, które mają tzw. ogniskowanie wewnętrzne, czyli przy zmianie ogniskowej nie wysuwa się ich przednia soczewka. Osobiście najczęściej korzystam z obiektywu Canon 16-35 f/2.8 połączonym z aparatem Sony A6500 przez adapter Commlite.  

A jakie konkretnie ujęcia możesz nim wykonać? Kilka przykładów w poniższym filmie.

Przykładowe ujęcia wykonane stabilizatorem w trakcie przygotowań.

Podjazd pod kościół i ceremonia ślubna

Gdy jesteś już pod kościołem, każda minuta jest na wagę złota. Zakładając, że aparat nie znajduje się na gimbalu, a co za tym idzie potrzebne jest jego ponowne wyważenie, gimbal nie zawsze się sprawdzi. Zwłaszcza, że niepoprawne wyważenie może doprowadzić do uszkodzenia silników. W przypadku steadicamu wystarczy odpowiednie zamocowanie płytki w adapterze, co jest możliwe na przykład, gdy szybkozłączka i jej baza mają tą samą długość. Dodatkowo, nawet jeśli steadicam nie będzie idealnie wyważony to niewielką korektę możesz zrobić w trakcie nagrywania, podtrzymując go delikatnie drugą ręką. Sama ceremonia z reguły jest bardzo statyczna i nie wymaga zbyt wielu ujęć w ruchu. Możesz jednak spróbować zrobić kilka przebitek – zarówno bliżej pary młodej, jak i od tyłu pokazując cały kościół. W momencie wejścia i wyjścia możesz nagrać idącą parę młodą zza ławek, tak aby na pierwszym planie mieć nieostrych gości spoglądających w kierunku głównych aktorów tego wydarzenia. 

Przykładowe ujęcia wykonane stabilizatorem w trakcie ślubu

Wesele

Wesele jest tą częścią dnia, kiedy stabilizator będzie Ci potrzebny praktycznie przez cały czas. W zależności od wybranego modelu gimbala na weselu może pojawić się problem z baterią. Niektóre urządzenia dysponują akumulatorami o małej pojemności, przez co potrzebny jest zakup dodatkowego zasilania. Ze steadicamem nie będzie takiego problemu, ponieważ jest urządzeniem w pełni mechanicznym.

Sprawdź ceny i parametry najpopularniejszych gimbali >>

Na sali weselnej, jeszcze przed przyjazdem pary młodej, możesz nagrać przebitki z sali, np. dekoracje, stoly itp. chodząc miedzy nimi. Kiedy na horyzoncie pojawi się młodzi nagrywasz przy użyciu stabilizatora już praktycznie wszystko – od ich podjazdu, przez toast i biesiadę aż po same tańce i dodatkowe zabawy. Wesele jest najbardziej dynamiczną częścią tego dnia, zatem ujęcia w ruchu najlepiej się sprawdzą. W trakcie tańców, gdy na parkiecie jest ciasno, gimbal możesz potraktować jak monopod, z którym nie tracisz ujęcia podczas przemieszczania się. Kiedy masz wystarczająco miejsca, możesz wykonywać przeróżne obejścia wokół nagrywanych osób. Bez problemu również przestawisz gimbal w tryb odwrotny, kiedy to kamera będzie na dole. Wówczas Twoje ujęcia mogą zaczynać się już od podłogi.

Przy produkcji krótkiego filmu na weselu możesz eksperymentować z używaną optyką. Nagrywanie ze stabilizatorem nie zawsze oznacza “przyspawanie” szerokiego obiektywu do aparatu. Piękne ujęcia wykonasz używając obiektywów stałoogniskowych, np. Canon 85 f/1.8 lub Sigma 56 f/1.4. W przypadku dołączania do aparatu kolejnych elementów, takich jak mikrofon czy abstrakcyjnie – obiektyw Sigma 70-200 f/2.8 wyważenie gimbala stanie się niemożliwe, ze względu na ramiona gimbala oraz na jego ograniczony udźwig. Steadicam, nawet jeśli nie posiada tak dużego udźwigu to zawsze posiada jeszcze możliwość dokupienia dodatkowych ciężarków. Taki sprzęt jak Glidecam HD-4000 bez problemu będzie w stanie sprostać Twoim oczekiwaniom. Niezależnie od tego, które z urządzeń wybierzesz, na pewno przyda Ci się podczas wesela i nie będziesz go wypuszczał z rąk.

Przykładowe ujęcia wykonane przy użyciu stabilizatora na sali weselnej.

Krótkie porównanie, kilka porad i podsumowanie

Stabilizacja w ruchu w dniu ślubu jest bardzo potrzebna i przydatna – zwłaszcza, kiedy nagrywasz podjazd pod kościół, pod salę czy po prostu tańce. Są to urządzenia wielofunkcyjne, które w wielu przypadkach mogą się sprawdzić (w ciasnych pomieszczeniach czy sytuacjach, które wymagają Twojej mobilności).
Zanim jednak ruszysz na swoje pierwsze wesele ze stabilizatorem mam dla Ciebie kilka porad:

  1. Korzystając z aparatu ze stabilizowaną matrycą najlepszym rozwiązaniem będzie wyłączenie stabilizacji w body, aby uniknąć niepożądanych efektów ubocznych. Takim efektem ubocznym jest na przykład przedłużenie ruchu aparatu przez matrycę, przez co ostatnia klatka kadru może wyglądać inaczej niż sobie zaplanowałeś i przykładowo – “uciąć” część twarzy panny młodej. To samo tyczy się obiektywów ze stabilizacją.
  2. Pamiętaj o odpowiednim wyważeniu swojego sprzętu – to podstawa jego działania. Na początku nie będzie to najłatwiejsze, ale z czasem dojdziesz do wprawy. Bez wyważenia aparat może opadać w jedną lub drugą stronę.
  3. Gdy się poruszasz – uginaj kolana! Twoje ujęcia będą płynniejsze i nie będzie widać każdego Twojego kroku.
  4. Dużo ćwicz w domu – stabilizatory to specyficzny rodzaj sprzętu, który wymaga dużo praktyki.
  5. Jeśli nie jesteś pewny swoich nagrań – zamień stabilizator na statyw lub monopod i wróć do punktu 4.

Na koniec to, co każdy lubi najbardziej – plusy i minusy obydwu sprzętów.

Gimbal

Plusy

    • łatwiejszy w oswojeniu
    •  w wersjach jednoręcznych zajmuje bardzo mało miejsca
    • można użyć go jako mobilnego monopodu
    • zazwyczaj lżejszy od steadicamu (nie ma ciężarków)
Minusy

    • wymaga akumulatora
    • czasochłonne wyważanie po każdym zdjęciu aparatu
    • większa awaryjność (jak to w przypadku elektroniki)
    • ograniczenia przy setupie używanego aparatu

Steadicam

Plusy

      • nie wymaga baterii
      • wytrzymały
      • możliwość szybkiego wyważenia nawet skomplikowanego setupu
Minusy

      • czasochłonna nauka obsługi
      • zajmuje więcej miejsca
      • ciężki (oprócz kamery są też ciężarki)

Niezależnie od tego, który sprzęt wybierzesz – jak już go opanujesz będziesz zadowolony. Życzę Ci wielu niesamowitych ujęć! 

 

Podziel się.

O Autorze

Norbert Kalinkowski

Absolwent Warszawskiej Szkoły Reklamy na kierunku Organizacja Produkcji Telewizyjnej i Reżyseria. Urodzony z kamerą, pracujący od 15 roku życia przy produkcji filmów ślubnych. Fan nowinek technologicznych i niekonwencjonalnych rozwiązań.

Zostaw komentarz

izmir escort