Bez tego w plener ani rusz. Zobacz jak skompletować wygodny zestaw oświetleniowy!

0

Zbudowanie dobrego zestawu oświetleniowego to ciężka sprawa – dosłownie i w przenośni. Lampy i statywy ważą bowiem swoje i najwygodniej jest korzystać z nich w przestronnym, białym studio, w którym nie hula wiatr i panuje porządek. Zdecydowanie trudniej jest wykorzystać światło błyskowe w plenerze. A więc… z czego powinien się składać dobry, plenerowy zestaw oświetleniowy? Przedstawiamy konkretne modele statywów, lamp, modyfikatorów i innych akcesoriów, które najwygodniej zabrać na sesję.

Najlepsze lampy błyskowe do fotografowania w plenerze

Jeśli zależy ci na mobilności, nie masz innego wyboru niż lampy systemowe/reporterskie. Jeśli fotografujesz Canonem oznacza to, że powinieneś kupić jako swoją główną lampę model 600EX-RT, a do tego jedną lub dwie mniejsze lampy Canon Speedlight 430EX III – RT. Jeśli fotografujesz Nikonem twoją główną lampą może być SB5000, a całości dopełnią lampy SB700.

Gdy oryginalne lampy systemowe okażą się droższe niż zakładał twój budżet, możesz wybrać podobne modele z oferty Yongnuo i Nissin.  Lampy „niezależnych” producentów, pomimo niższej ceny, często oferują bardzo podobne funkcje, co ich „markowi” bracia. Różnicę widać jednak w jakości wykonania oraz stabilności pracy. Lampy te świetnie sprawdzą się do nauki pracy z oświetleniem, do zastosowań amatorskich oraz jako lampy zapasowe.

Ledowe lampy na sesji zdjęciowej

Alternatywą lub wspomaganiem dla lamp błyskowych, może być oświetlenie ledowe. Lampy te nie mają wystarczającej mocy, żeby oświetlić cały plan zdjęciowy, ale mogą pełnić rolę światła wypełniającego, pomogą w zbudowaniu ciekawego klimatu na fotografii i posłużą jako źródło „efektów specjalnych”.

Więcej o tych lampach przeczytasz w tym artykule i na filmie niżej.

Zasilanie lamp błyskowych w plenerze

Wszystkie wspomniane wyżej lampy są zasilane przez baterie AA. Bardzo praktycznym i najbardziej opłacalnym rozwiązaniem jest kupno kilku kompletów akumulatorów wraz z ładowarką, by móc je wielokrotnie ładować. Akumulatory nie dość, że tańsze w użyciu, są też dużo wydajniejsze – mają większą pojemność i moc. Najlepiej, by wszystkie akumulatory były tego samego typu, tzn. tego samego producenta i tej samej pojemności. Będzie je wtedy można stosować wymiennie, razem ładować oraz kontrolować ich zużycie, które powinno następować mniej więcej w tym samym tempie. Pamiętaj o kupnie kilku zapasowych kompletów.

Najpopularniejsze akumulatory do lamp błyskowych:

Polecane ładowarki:

Do wybranych modeli lamp reporterskich możesz dokupić zewnętrzne battery packi. Dzięki nim będziesz mógł wyzwolić większą liczbę błysków na jednym ładowaniu a odstępy między jednym a drugim błyskiem będą krótsze.

Wyzwalacze radiowe do lamp błyskowych

Żeby lampy rozstawione na planie zdjęciowym mogły komunikować się z aparatem lub między sobą, potrzebujesz nadajnika i odbiorników fal radiowych. Nadajnik mocuje się na sankach aparatu, natomiast odbiorniki – przy lampach. Dzięki takim urządzeniom po naciśnięciu spustu migawki, w każdej lampie wyzwoli się błysk.

Największą różnicą, która mocno wpływa na decyzję o zakupie jest możliwość przeniesienia przez nadajnik automatyki błysku TTL lub jej brak. Te drugie są tańsze, jednak poza wyzwoleniem błysku przeważnie nie dają nam żadnych dodatkowych możliwości.

Modele z przeniesieniem automatyki poza przeniesieniem pomiaru siły błysku dają również często możliwość sterowania mocą lamp bez konieczności każdorazowego podchodzenia do niej i przestawiania parametrów na lampie. Wszystkie zmiany parametrów odbywają się z poziomu aparatu i znajdującego się na nim nadajnika.

Wybierając zestaw wyzwalaczy warto wybrać popularny model, aby w przyszłości, gdy zechcesz powiększyć ilość lamp w zestawie, nie okazało się, że dodatkowe odbiorniki do twojego zestawu nie są już osiągalne.

Polecane wyzwalacze do lamp błyskowych

Kompaktowe statywy oświetleniowe

Gdy masz już lampy, musisz się zastanowić, na czym je postawić. Najlepszy statyw oświetleniowy, jaki udało nam się przetestować pod kątem sesji plenerowych to Manfrotto ML5001B NANO. Jest bardzo lekki, waży około kilograma, złożony mierzy 48cm, a rozłożony rośnie aż do 190cm. Nie jest to najsilniejszy i najbardziej stabilny statyw, z jakim przyszło nam pracować, ale za to bardzo wygodnie się z nim podróżuje. Robi swoje, gdy ma do czynienia z lampami systemowymi. Lampy studyjne mogłyby być dla niego odrobinę za ciężkie.

Jeśli zdarza ci się pracować w nietypowych miejscach i nie zawsze praktyczne wydaje ci się rozkładanie statywu, pomyśl również o klamrze Manfrotto ML175F-1 Spring Clamp. Jest to gadżet, którego możesz używać zamiast statywu oświetleniowego albo razem z nim. W duecie posłużą ci np. do zawieszenia blendy.

Kolejnym krokiem jest kupno adaptera, który pozwoli ci zamocować lampę systemową na statywie oraz parasolkę.

Modyfikatory światła

Apropos parasolek – warto mieć ich różne rodzaje, np. zmiękczającą, odbijającą światło i parasolkę-softbox 2 w 1.

Jeśli zamiast parasolek wolisz softboxy, przyjrzyj się ofercie marki Rogue. To niewielkie sofboxy, których w plenerze wiatr nie porwie razem z lampą i statywem, a montuje się je… na rzepy! Oznacza to więc brak zbędnych, metalowych adapterów, przejściówek itd!

Jeśli posiadasz już jakieś modyfikatory światła, których używasz w studio i chciałbyś je zabierać również w plener, będziesz potrzebował adaptera z mocowaniem Bowens.

https://www.youtube.com/watch?v=oYHFPsAI05c

Inne, mniejsze akcesoria

Oprócz lamp, baterii, statywów i modyfikatorów światła, które są niezbędne do pracy, w twoim wyposażeniu powinno znaleźć się kilka mniejszych gadżetów, które dodadzą zdjęciom smaczku. Są to np.:

ROGUEKIT2_382161621

Zestaw sofboxów i filtrów żelowych Rogue

W co się spakować?

Dobrą praktyką jest posiadanie osobnego pokrowca na cięższe akcesoria takie jak statywy, metalowe adaptery, parasolki i drugiego na delikatne rzeczy takie jak aparat, obiektywy i lampy. W zależności od tego, w jakie miejsca się udajesz, może przydać ci się walizka na kółkach lub torba do niesienia w dłoni lub na ramieniu. Obydwie w środku mają jedną większą przegródkę przeznaczoną na statywy i kilka mniejszych z myślą o pozostałych akcesoriach.

Myślisz, że taki zestaw dobrze się sprawdzi, czy masz na to inne, własne patenty? Daj znać, jakim akcesoriom zaufałeś i z jakimi akcesoriami najlepiej pracuje ci się w plenerze! 

 

 

 

Podziel się.

O Autorze

Aleksandra Polkowska

Fotograf, redaktor, socjolog. Zadeklarowany wzrokowiec. Uwielbia pisać i robić zdjęcia. Pisanie o fotografii to "kumulacja", która sprawia, że jest szczęśliwa. Fotografuje już od 10 lat, głównie śluby, portrety i reportaże. Redaktorskie doświadczenie zdobywała m.in. w Wirtualnej Polsce. Laureatka ogólnopolskich konkursów poetyckich i fotograficznych. W Cyfrowe.pl pełni rolę specjalisty ds. content marketingu. Odpowiada za całokształt bloga, redakcję i jej rozwój.

Zostaw komentarz

izmir escort