Nowości sprzętowe dla fotografów ślubnych. Co kupić przed sezonem 2017? (cz. I)

0

W powietrzu czuć już wiosnę, a to oznacza, że nowy sezon ślubny coraz bliżej! Co powiesz na to, żeby w ramach przygotowań, zrobić przegląd najciekawszych premier sprzętu fotograficznego z  ostatnich miesięcy? Sprawdźmy, w co warto zainwestować, żeby twoje zdjęcia ślubne były jeszcze lepsze.

Bezlusterkowce do fotografii ślubnej

Bezlusterkowce to obecnie bardzo mocny trend w fotografii ślubnej. W zeszłym roku mieliśmy kilka ważnych premier, które mają duże szanse zaistnieć w tym segmencie. FujiFilm pokazało światu model Xpro2, a trochę później do sprzedaży trafił Olympus OM-D E-M1 mk II. Obydwie konstrukcje zasługują na zainteresowanie fotografów ślubnych, bo spełniają techniczne wymagania tego specyficznego zawodu.

Marka FujiFilm ma szansę zawojować branżę swoim przywiązaniem do tradycji. Zdjęcia nawet z najnowszych modeli aparatów, np. z  XPRO2, X-T2, X-T20 mają w sobie coś ze starych,  analogowych fotografii. A jak łatwo zauważyć, patrząc na prace topowych fotografów ślubnych, obróbka, kolorystyka i klimat zdjęć skręcił mocno w tę stronę.

A co z flagowym modelem Olympusa? Redakcja Fotoblogii nazwała go najlepszą premierą 2016 w kategorii „aparaty dla zaawansowanych”. Mówi się o nim jako demonie szybkości.

Nie ma na rynku drugiego, tak szybkiego aparatu – 60 kl./s w formacie RAW czy 18 kl./s z ciągłym autofokusem i pomiarem światła – to już absolutny top. Fotoblogia.pl

Fotografia ślubna wierna pełnej klatce

Fotografowie ślubni, którzy z różnych względów nie dopuszczają do siebie myśli o zmianie systemu, z pewnością ucieszyli się na wieść, że Canon wprowadził na rynek EOS 5D mk IV. Poprzednia, czyli III wersja tego modelu aparatu, zdominowała w ostatnich latach branżę ślubną. Internet grzmi, że nadszedł jego słuszny następca.

Usprawniony system autofokusa po prostu skradł nasze serce. Aparat ostrzy szybko i precyzyjnie – nawet w półmroku. Do tego dochodzi całkiem pojemny bufor. Nie można też zapomnieć o nowej matrycy, która dostarcza duży zakres dynamiczny, naturalne kolory oraz bogaty w detal obraz – nawet na wyższych czułościach. Fotopolis.pl

EOS5DMarkIVFRA_611939925.png

Obiektywy do fotografii ślubnej – Sigma ART

Istnieje hipoteza, że Sigma czyta fotografom ślubnym w myślach i że nie jest to przypadkowy zbieg okoliczności, lecz oczko puszczone w naszą stronę. Flirt zaczął się dwa lata temu od wzbogacenia linii ART o jasne obiektywy szerokokątne 20mm f/1.4, 24mm f/1.4, 24-35mm f/2.0. Od tamtej pory Sigma konsekwentnie rozwija swoje szklane portfolio o produkty, których ślubnym fotografom brakowało. Odświeżono reporterski zoom 24-70mm f/2.8, zaproponowano kolejny szeroki kąt 14mm f/1.8 (choć ten bardziej nada się do architektury i astrofotografii niż do reportażu ślubnego). Pojawiły się też dwie propozycje portretowe 85mm f/1.4 i 135mm f/1.8. Godna uwagi jest zwłaszcza pierwsza z nich:

Zeiss pewnie teraz nieźle zgrzyta zębami ze złości. Firma wymyśliła sobie serię Otus, która miała pokazywać, że w iście astronomicznej cenie można zrobić obiektywy wybitne optycznie, pozbawione praktycznie wszystkich wad. Tymczasem Sigma w cenie ponad trzy razy mniejszej prezentuje swoją 85-kę, która w najważniejszych kategoriach wygrywa pojedynek z Otusem 1.4/85. Optyczne.pl

Ciekawe, czy nowe obiektywy Sigmy z serii ART dorównają legendarnej 35mm f/1.4, która kiedyś wygrała nasz ranking na ulubiony obiektyw.

Moda na ślubne zdjęcia z powietrza

Żeby reportaż nabrał smaczku, warto pokazać temat z innej perspektywy, a dokładniej mówiąc… z powietrza. Który z dronów najbardziej nadaje się na wesele?

DJI Mavic Pro jest bardzo mały. Po złożeniu ma wymiary 83×83×198 mm i waży 743 g, zatem spokojnie zmieści się w kieszeni – choć nie zalecałbym nosić go w takim miejscu. Tak czy siak jest to maleństwo i znika nam problem, jak jednocześnie zabrać ze sobą sprzęt fotograficzny i “drona”. W tym roku skradziono mi Phantoma 3 tylko dlatego, że łażąc po Amsterdamie zabrałem z samochodu sprzęt fotograficzny, a multicopter został w aucie. Wiem, wiem, mój błąd, ale trudno zwiedzać stolicę będąc obładowanym dwoma plecakami. W przypadku gdybym wówczas miał Mavica, z całą pewnością dorzuciłbym go sobie do plecaka foto. Marcin Dobas, Fotoblogia.pl

Gabaryty i sposób składania tego drona sprawiły, że pierwszej kolejności zainteresowały się nim osoby fotografujące i filmujące w trakcie podróży. Z tego samego powodu sprzęt ten ma ogromne szanse zainstnieć w branży ślubnej. Reporterskie tempo wydarzeń wymaga wygodnego  w rozkładaniu sprzętu. Dobrze też byłoby, żeby po złożeniu nie zajmował zbyt dużo miejsca. Fotografowie i filmowcy ślubni i tak noszą przecież przy sobie masę gadżetów.

Trójosiowy gimbal oraz kamera UltraHD 4K będą się nadawały do tworzenia bardzo wysokiej jakości zdjęć i filmów. Nie widzę zatem powodów, by nie móc wykorzystać Mavic’a zamiast np. Phantoma 3 lub Phantoma 4. Światdronów.pl

Osoby, które w swoich dziełach wykorzystują głównie ujęcia z drona, prawdopodobnie w dalszym ciągu będą wolały korzystać z DJI Phantom 4. W przypadku filmów i fotoreportażu ślubnego, w których ujęcia z drona są tylko urozmaiceniem całości, Mavic będzie wygodniejszą alternatywą.

Dobry reporter ma oczy dookoła głowy, czyli zdjęcia i Filmy 360 stopni

Zdjęcia i filmy 360 stopni po cichutku zakradają się do branży ślubnej, a więc jeśli nie chcesz, by wyprzedziła cię konkurencja, teraz jest dobry czas na to, by zacząć proponować to swoim klientom.

W tej kategorii sprzętowej pojawiły się dwie nowe, ciekawe opcje: Samsung Gear 360 i LG 360 Cam. Obydwie oferują dobry stosunek ceny do jakości i obie zbierają pozytywne opinie w internecie.

Samsung Gear 360 ma najwyższą rozdzielczość spośród kamer sferycznych, które testowałem. Nagrywa w 4K (3840×1920), podczas gdy LG 360 Cam nagrywało w 1440p, a Ricoh Theta (premiera rok wcześniej przyp. red) jedynie w 1080p. Tę różnicę naprawdę widać. Nagrania z kamery Samsunga wyglądają zdecydowanie najlepiej. Spidersweb.pl

Samsung Gear 360 ma jednak pewną wadę, która na tle kamery LG 360 Cam może sprawić, że wiele osób wykluczy ją już na samym wstępie. Kamera Samsunga jest kompatybilna jedynie z wybranymi smartfonami tej samej firmy. Aplikacja sterująca nagrywaniem zadziała w Samsung Galaxy S7, S6 oraz Note 5. Samsung po prostu chwali się nam swoim ekosystemem (Galaxy S7, Gogle Gear VR 2 i Gear 360). Kamerą LG można za to sterować ze smartfona dowolnej marki i jest nieco tańsza od Samsunga.

To tyle w pierwszej części naszego przeglądu. W drugiej części, która niebawem pojawi się na blogu, przeczytasz o najnowszych, polecanych przez nas akcesoriach (torby, paski, dyfuzory) i monitorach do obróbki. Jeśli chcesz dostawać powiadomienia o nowych wpisach na swój email, zapisz się do naszego newslettera (w menu po prawej stronie).

Podziel się.

O Autorze

Aleksandra Polkowska

Fotograf, redaktor, socjolog. Zadeklarowany wzrokowiec. Uwielbia pisać i robić zdjęcia. Pisanie o fotografii to "kumulacja", która sprawia, że jest szczęśliwa. Fotografuje już od 10 lat, głównie śluby, portrety i reportaże. Redaktorskie doświadczenie zdobywała m.in. w Wirtualnej Polsce. Laureatka ogólnopolskich konkursów poetyckich i fotograficznych. W Cyfrowe.pl pełni rolę specjalisty ds. content marketingu. Odpowiada za całokształt bloga, redakcję i jej rozwój.

Zostaw komentarz

izmir escort