Obiektyw pełnoklatkowy z matrycą APS-C

0

Co się stanie, gdy użyjesz obiektyw pełnoklatkowy z matrycą APS-C? Wbrew pozorom wciąż będzie można fotografować, a skutki takiego połączania sprzętu będą interesujące. Zajrzyj do tego artykułu, aby dowiedzieć się, jak korzystać z takich połączeń sprzętu i jak to wpłynie na tworzone obrazy.

Montując obiektyw pełnoklatkowy do aparatu z matrycą APS-C w żadnym wypadku nie uszkodzisz sprzętu – przeciwnie – uzyskasz działający zestaw foto-wideo. Oczywiście z pewnymi zastrzeżeniami, o których poniżej.

Obiektyw pełnoklatkowy z matrycą APS-C – zadziała współczynnik crop

O współczynniku crop pisałem już osobny artykuł, więc tutaj w dużym skrócie. Obiektywy pełnoklatkowe projektowane są do pokrycia obrazem większe matryce niż APS-C. Oznacza to, że taki sensor będzie wykorzystywać tylko ograniczoną, środkową część obrazu (patrz obrazek poniżej). W efekcie zadziała tzw. współczynnik crop (różniący się nieco dla poszczególnych producentów, ale dla APS-C wynoszący w przybliżeniu 1,5x). Twój obiektyw pełnoklatkowy o ogniskowej 50 mm da więc z APS-C kąt widzenia odpowiadający w przybliżeniu 75 mm. Tak więc w znaczący sposób zmieni się to, jak będzie widział świat.

Obiektyw pełnoklatkowy z matrycą APS-C

Lewy obrazek pokazuje pokrycie matrycy pełnoklatkowej przez obiektyw przeznaczony do tego formatu. Po prawej natomiast sytuacja, w której taki sam obiektyw ma pokryć matrycę APS-C. Jak widać, dochodzi do zarejestrowania tylko wycinka obrazu tworzonego przez takie szkło.

Po lewej znajduje się Nikon Z6 III z matrycą pełnoklatkową, a po prawej Nikon Z50 z matrycą APS-C. Obydwa mocowania obiektywów mają taką samą średnicę, tak więc widać wyraźnie różnicę w rozmiarach matryc. (skala rozmiarów samych aparatów nie jest idealnie dopasowana).

Niezmienna pozostanie jasność obiektywu

Podłączenie obiektywu pełnoklatkowego do APS-C to nie podłączanie szkła poprzez pierścienie pośrednie czy telekonwertery (wyjątkiem jest łączenie obiektywów z różnych systemów, ale to temat na osobny artykuł). Dlatego jasność obiektywu pozostaje bez zmian – nadal możesz korzystać z f/1.8. Zmienić się może tylko plastyka obrazu. Mniejsza matryca wymusi na Tobie odsunięcie się od fotografowanego obiektu, aby uzyskać taki sam kadr jak na pełnej klatce. To sprawi, że głębia ostrości ulegnie zwiększeniu, a tło będzie nieco mniej rozmyte. W praktyce obiektyw 50 mm f/1.8 na matrycy APS-C da Ci pole widzenia oraz plastykę zbliżoną do obiektywu 75 mm f/2.7 na pełnej klatce – czas naświetlania i ekspozycja pozostaną jednak dokładnie takie same.

Obiektyw pełnoklatkowy z matrycą APS-C

Korzystanie z pełnoklatkowego obiektywu takiego jak np. Canon RF 50 mm f/1.4 L VCM uniemożliwi wykorzystanie całego potencjału generowanej przez niego głębii ostrości.

Urosną gabaryty Twojego sprzętu

Jedną z zalet mniejszej matrycy APS-C jest to, że pozwala na tworzenie mniejszych body aparatów. Chociaż bezlusterkowce i tak umożliwiły zmniejszenie gabarytów pełnoklatkowców, to jednak wciąż są to większe korpusy. Dlatego siłą rzeczy obiektyw pełnoklatkowy, w szczególności jasny, który musi pokryć większy sensor, będzie większy niż podobne szkło dedykowane do APS-C. Dlatego Twój sprzęt z obiektywem pełnoklatkowym może nieco urosnąć.

Wciąż będzie działał AF, odczyt danych EXIF, stabilizacja itp.

Korzystając z pełnoklatkowego obiektywu z body z matrycą APS-C wciąż możesz zachować kompatybilność AF, odczyt danych EXIF i stabilizację. Istnieją jednak od tego wyjątki, takie jak przykładowo łączenie obiektywów za pomocą adapterów. Jeśli jednak pozostajesz w tym samym systemie, z tym samym bagnetem, to cała komunikacja elektroniczna pomiędzy body a szkłem pozostaje niezakłócona. Zresztą część adapterów też umożliwia zachowanie kompatybilności elektronicznej.

Obiektyw pełnoklatkowy z matrycą APS-C

Jeśli miałeś pełnoklatkową lustrzankę, ale przeniosłeś się z jakiegoś powodu w bezlusterkowcach do APS-C, to wciąż możesz spróbować popracować ze starą kolekcją szkieł – łącząc sprzęt za pomoc adaptera FTZ.

Niepotrzebnie wzrośnie koszt Twojego zestawu

Obiektywy pełnoklatkowe są nie tylko większe, ale też stosunkowo droższe. W skrócie obiektywy pełnoklatkowe muszą tworzyć większe koło obrazowe, tak więc potrzebują większych soczewek. To z kolei generuje większe tubusy. To wszystko wymaga użycia większej ilości surowców, co rzecz jasna generuje koszty. Dodatkowo konieczne jest zastosowanie silniejszych silników do AF. Wyzwań jest sporo, a wszystkie one w efekcie zapełniają tabelki w Excelu księgowych – rzecz jasna po stronie kosztów. Dlatego w większości sytuacji przepłacisz, kupując obiektyw pełnoklatkowy z myślą o APS-C.

Na koniec mała uwaga. W powyższych fragmentach piszę o podłączaniu obiektywu pełnoklatkowego do matrycy APS-C, ale podobnie rzecz się ma przy korzystaniu z body z sensorem Micro 4/3. Z tym że różnica będzie w zakresie komunikacji pomiędzy sprzętem, gdy nie ma możliwości bezpośrednio połączenia takiego szkła i korpusu. Konieczne jest korzystanie z adapterów.  

Obiektyw pełnoklatkowy z matrycą APS-C – podsumowanie

Tak naprawdę najlepiej jest stosować po prostu obiektywy przeznaczone dla poszczególnych typów matryc. Są one specjalnie projektowane z uwzględnieniem ich specyfiki, tak więc zapewniają najłatwiejszą pracę i w większości wypadków lepsze wykorzystanie ich zdolności do generowania obrazów. Warto jednak znać skutki takiego używania obiektywów, gdybyś przykładowo miał pod ręką akurat dane szkło, chciał awaryjnie wypożyczyć sprzęt, czy zwiększyć przybliżenie podczas korzystania z tele. Jednakże przy zakupach lepiej szukać szkieł tworzonych pod konkretne typy matrycy.

I na koniec pamiętaj! Podłączaj zawsze obiektyw do aparatu, nie aparat do obiektywu*. Żartuję! Spokojnie, bez różnicy. Daj znać, czy zdarza Ci się mocować pełnoklatkowe obiektywy do matrycy APS-C?

*OK, w żarcie jest nieco prawdy. Faktycznie istnieje pewna różnica pomiędzy podłączeniem obiektywu do aparatu, a aparatu do obiektywu. Gdy korzystasz z ogromnego teleobiektywu, rzeczywiście dochodzi do mocowania aparatu do obiektywu. Niemniej dla samego działania sprzętu nie ma to znaczenia – chodzi raczej o wygodę fotografów i fotografek.

Na koniec zajrzyj do tych artykułów, aby poznać znaczenie oznaczeń na obiektywach, które podpowiadają, czy dany obiektyw jest do APS-C, czy do pełnej klatki:

USM, VR, Di, Art, RF… czyli co nam mówią oznaczenia obiektywów? Cz. II bezlusterkowce

TAGI:   
Podziel się.

O Autorze

Gdy robię zdjęcia, to zajmuję się fotografią reportażową, teatralną i artystyczną. Gdy piszę o zdjęciach, to zastanawiam się, jak wpływają one na odbiorców, co robić, by robić jej bardziej świadomie i jakie możliwości daje sprzęt. Poza tym piszę wiersze i jak dotąd w druku ukazały się moje dwie książki z poezją. Ukończyłem studia magisterskie na kierunku Fotografia na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu. Jestem laureatem konkursów fotograficznych i poetyckich, uczestnikiem wystaw, festiwali i publikacji poświęconych fotografii.

Zostaw komentarz

izmir escort