sty 2012
2

Testujemy papiery Ilford Galerie – cz. 5

Kategorie: Aktualności

Na początku grudnia poprosiliśmy naszych fanów z Facebooka o wzięcie udziału w teście papierów Ilford Galerie. Poniżej opinia Kamila.

Więcej informacji na temat tej akcji oraz linki do pozostałych testów tutaj.

Test nr 5 - Kamil

ILFORD GALERIE GOLD Fibre Silk - najwyższej gramatury papier i da się to odczuć przeglądając fotografie, palce od razu wyczują grubszy papier. Dla tego papieru zdecydowałem się na fotografie ukazującą m.in. księżyc (załącznik) - aby osiągnąć na odbitce czerń nieba oraz aby dobrze odcinał się księżyc w swoim blasku. Widać od razu (jak również producent tak poleca) że jest to dobre podłoże m.in. do fotografii czarno- białej. Bardzo miły w dotyku papier przez to, że jest grubszy i nie zwija się.

ILFORD GALERIE Smooth Gloss - producent podaje, że to wodoodporny papier, pokusiłem się to sprawdzić. Po pierwsze postanowiłem jako jedno ze zdjęć wydrukować morze i port (załącznik), a następnie po upływie kilku godzin odważyłem się pochlapać zdjęcie wodą, tak jakby z mokrych rąk skapnęło na zdjęcie i po upływie niecałej minuty wytrzeć delikatnie zwykłą chusteczką. O dziwo nic z fotografią się nie stało; trochę się boje pozostawić wody na dłużej, ale i w naturalnych warunkach jeśli pochlapie się papier woda to w ciągu minuty zdążymy wytrzeć.

ILFORD GALERIE Smooth Pearl - zalecany do portretu - jako że nie miałem pod ręką gotowych zdjęć portretowych ludzi postanowiłem wydrukować stare portrety, ale zwierzęce (załącznik) tak trochę na przekór. Zdjęcia na tym podłożu ładnie oddają najdrobniejsze szczegóły oraz te "perłowe" wykończenie nadaje całości przyjemny efekt końcowy.

GALERIE SMOOTH Lustre Duo - pomimo przeznaczenia do fotografii ekskluzywnej m.in. ślubnej postanowiłem spróbować druku m.in zimowego widoku. Przez to delikatne wykończenie czysty klarowny obraz zimy wydaje się jeszcze bardziej zimny i bezludny.
W dotyku to wykończenie jest przyjemne biorąc ten papier do ręki czujemy tę fakturę, która jest dość delikatna, ale nadająca zdjęciu takie "drogie i vip-owskie" wykończenie. Naprawdę robi wrażenie, że mamy do czynienia ze zdjęciem z wyższej półki, a oglądając je czuć było by pod palcami tę cenę.

Dodaj odpowiedź